Kijów: Amerykańscy dyplomaci dementują doniesienia Politico w sprawie ugody dotyczącej Nord Stream 2

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 lipca 2021, 15:40
Budowa Nord Stream 2
<p>Budowa Nord Stream 2</p>/ShutterStock
Doradca szefa dyplomacji USA Derek Chollet podczas wizyty w Kijowie sprostował doniesienia portalu Politico, według którego USA nakłaniają Ukrainę, by nie krytykowała porozumienia z Niemcami ws. Nord Stream 2. Ukraina ma swój głos - wskazał, cytowany w środę przez Radio Swoboda.

Ukraińska redakcja Radia Swoboda zapytała Cholleta, czy Waszyngton rzeczywiście naciska na Kijów w kwestii porozumienia z Niemcami w sprawie gazociągu Nord Stream 2. "Nie. Ukraina to demokratyczny kraj, ma swój głos" - odparł doradca szefa dyplomacji USA.

Jak dodał, USA chcą bliskiego i konstruktywnego partnerstwa z Ukrainą. "Takiego, w jakim bronilibyśmy naszych wspólnych interesów i wartości" - zaznaczył.

Radio Swoboda zapytało też przedstawiciela amerykańskich władz, czy prawdziwa jest informacja podana przez "Wall Street Journal" na temat tego, że USA i Niemcy uzgodniły wsparcie dla Ukrainy.

"Rzeczywiście omawialiśmy z naszymi niemieckimi kolegami kwestię energetycznego bezpieczeństwa Ukrainy. Ważna jest realna i znaczna praktyczna pomoc dla Ukrainy. Na razie nie mogę mówić o konkretach. Ale będzie to istotne wsparcie jej energetycznego sektora, które gwarantowałoby bezpieczeństwo energetyczne, efektywność i niezależność" - odpowiedział Chollet.

Według portalu Politico, który powołuje się na cztery wtajemniczone źródła, przedstawiciele Waszyngtonu "po cichu nakłaniają swoich ukraińskich odpowiedników, by wstrzymali się z krytyką nadchodzącego porozumienia" z Niemcami.

Portal dodaje, że administracja prezydenta Joe Bidena miała też ostrzec Kijów, że krytyka mogłaby zaszkodzić relacjom z USA. Dyplomaci zwrócili się też do Ukrainy, by nie informowała o planach dotyczących porozumienia Kongresu, gdzie przedstawiciele obydwu partii są bardzo krytyczni wobec gazociągu.

Chollet w środę rozpocznie wizytę w Polsce. Jednym z tematów rozmów mają być "wspólne obawy" dotyczące gazociągu Nord Stream 2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj