USA nakładają trzecią transzę sankcji na Kubę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2021, 09:30
Hawana - miasto nad Zatoką Meksykańską, stolica Kuby i największe miasto oraz port na wyspie i w całych Karaibach. W Hawanie znajdują się liczne zabytki architektury kolonialnej. Z tego powodu stare miasto La Habana Vieja zostało w 1982 roku wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
<p>Hawana</p>/ShutterStock
USA ogłosiły w piątek nałożenie trzeciej transzy sankcji gospodarczych przeciwko kubańskim urzędnikom i jednemu z podmiotów, należącemu do ministerstwa rewolucyjnych sił zbrojnych w Hawanie. Restrykcje mają związek z tłumieniem przez kubańskie wojsko niedawnych antyrządowych protestów na wyspie.

Tym razem celem sankcji są dwaj urzędnicy kubańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych - Romarico Vidal Sotomayor Garci i Pedro Orlando Martinez Fernandez, a także oddziały prewencji ministerstwa rewolucyjnych sił zbrojnych - poinformowało ministerstwo skarbu USA w oświadczeniu.

Ewentualne aktywa osób objętych sankcjami w Stanach Zjednoczonych są zamrożone, a ich dostęp do amerykańskiego systemu finansowego jest odtąd zablokowany.

Pod koniec lipca Waszyngton ogłosił dwie serie sankcji na osoby i podmioty, powiązane z kubańskim rządem. "Departament Skarbu będzie nadal nakładał sankcje na tych, którzy pozwalają rządowi kubańskiemu na naruszanie praw człowieka wobec pokojowych demonstrantów" – ostrzegła dyrektor Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Andrea Gacki.

Kubański minister spraw zagranicznych Bruno Rodriguez potępił na Twitterze "oportunistyczne amerykańskie środki", które, jak określił, "odzwierciedlają standardy rządu przyzwyczajonego do manipulacji i kłamstw w celu utrzymania blokady przeciwko Kubie".

Pod koniec lipca administracja prezydenta USA Joe Bidena poinformowała, że nakłada sankcje na ministra Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kuby Alvaro Lopeza Mierę i tamtejsze służby specjalne w związku z brutalnymi represjami wobec demonstrantów.

Antyrządowe protesty na Kubie, do których doszło 11 lipca, były wyrazem niezadowolenia w związku z pogłębianiem się na wyspie ubóstwa oraz utrudnień w dostępie do podstawowych produktów żywnościowych i medycznych, w tym szczepionek przeciwko Covid-19.

Amerykańskie władze uznały postępowanie służb komunistycznego reżimu za łamanie praw człowieka. Po bezprecedensowych protestach na Kubie uwięziono blisko 200 osób, a ponad 180 zaginęło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj