Chiny i USA osiągnęły porozumienie. Chodzi o restrykcje wobec dziennikarzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 listopada 2021, 15:27
USA Chiny
<p>USA Chiny</p>/ShutterStock
Chiny i USA uzgodniły obustronne rozluźnienie restrykcji wizowych wobec korespondentów – potwierdziło w środę chińskie MSZ. Umowę ogłoszono po rozmowach prezydenta USA Joe Bidena z przywódcą Chin Xi Jinpingiem na temat unikania konfliktu pomiędzy obu krajami.

Nasilenie restrykcji wobec dziennikarzy z obu państw towarzyszyło wojnie handlowo-technologicznej, wytoczonej Chinom przez byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. W ubiegłym roku eskalacja obostrzeń doprowadziła do wydalenia z Chin kilkunastu amerykańskich korespondentów.

Dzięki nowej umowie akredytowani w Chinach korespondenci amerykańscy oraz pracujący w USA korespondenci chińscy będą mogli swobodniej wyjeżdżać i wjeżdżać do tych krajów. Wizy dziennikarskie będą zasadniczo wydawane na rok, a nie – jak dotąd – na trzy miesiące.

O zawarciu porozumienia poinformowały najpierw państwowe chińskie media, a później potwierdził to zarówno Departament Stanu USA, jak i MSZ Chin.

„Po wielu rundach konsultacji Chiny i USA doszły niedawno do (…) konsensusu na bazie wzajemnego szacunku, wzajemności i obustronnej korzyści” – powiedział na rutynowym briefingu prasowym rzecznik MSZ w Pekinie Zhao Lijian.

Departament Stanu USA wyraził zadowolenie z osiągniętego porozumienia, ale zaznaczył, że ocenia je zaledwie „jako pierwsze kroki”. Zapowiedział dalszą pracę na rzecz „poszerzenia dostępu i poprawy warunków dla amerykańskich i innych zagranicznych mediów” w Chinach.

W lutym 2020 roku władze USA zaklasyfikowały przedstawicielstwa pięciu chińskich mediów do kategorii „zagranicznych misji”, co umożliwiło większy nadzór nad nimi. Miesiąc później z Chin wydalono, poprzez nieprzedłużenie wiz, 13 dziennikarzy wpływowych amerykańskich mediów, w tym dzienników „New York Times”, „Washington Post” i „Wall Street Journal”.

Nie jest jasne, czy na mocy nowego porozumienia wydaleni dziennikarze będą mogli wrócić do Chin.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: USAChiny
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj