Trump chciał utajnić materiały z okresu jego prezydentury. Sąd odrzucił wniosek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 grudnia 2021, 08:50
Donald Trump
<p>Donald Trump</p>/Shutterstock
Federalny sąd apelacyjny dla Dystryktu Kolumbia odrzucił w czwartek wniosek byłego republikańskiego prezydenta Donalda Trumpa o utajnienie jego materiałów z okresu prezydentury przed prowadzącymi śłedztwo w sprawie szturmu na Kapitol w styczniu tego roku.

Trump argumentował, że jego materiały, w tym rozmowy ze współpracownikami, objęte są ochroną tzw. przywileju władzy wykonawczej, zgodnie z którą materiały byłych prezydentów są utajnione.

Jednak obecny demokratyczny prezydent Joe Biden już wcześniej uchylił ten przywilej wobec tych konkretnych dokumentów.

Sąd w liczącym 68 stron uzasadnieniu orzeczenia odrzucił argumenty Trumpa i stwierdził, że materiały powinny być udostępnione specjalnej komisji śledczej w Izbie Reprezentantów Kongresu USA. Zdominowana ona jest przez Demokratów.

Komisja stara się ustalić okoliczności, w jakich doszło 6 stycznia do ataku na Kapitol zwolenników Trumpa, a zwłaszcza rolę, jaką odegrał w nim były prezydent.

Trump, który odmówił uznania swej porażki i wygranej Joe Bidena w ostatnich wyborach prezydenckich, twierdził - nie podając na to żadnych dowodów - że wybory zostały sfałszowane. Bezpośrednio przed atakiem na Kapitol zagrzewał swoich zwolenników do działania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj