Według informacji Washington Post, Pelosi spotka się w środę z Markiem Liu, prezesem Taiwan Semiconductor Manufacturing (TSMC). Jednym z tematów rozmów ma być niedawno uchwalona przez Kongres ustawa Chips and Science oraz 52 miliardy dolarów dotacji na nowe fabryki produkujące chipy na w Stanach Zjednoczonych. Rzecznik TSMC odmówił komentarza na temat podróży Pelosi na wyspę.

Reklama

Najważniejszy na świecie

Tajwan odgrywa ogromną rolę w globalnym łańcuchu dostaw mikroprocesorów, ponieważ jego producenci są szczególnie ważnymi dostawcami zaawansowanych rozwiązań w tej branży. Globalne firmy, od Apple, po Intela i Teslę, są poniekąd zależne od Tajwanu, na którym produkowane są procesory do smartfonów i komputerów oraz chipy AI do autonomicznej jazdy. Dominacja kraju w tym segmencie rynku tylko się umacnia – krajowi producenci chipów mają w tym roku zwiększyć swój udział w rynku globalnym do 66 proc.

Mark Liu, prezes TSMC, powiedział w niedawnym wywiadzie dla CNN, że zaawansowane operacje produkcyjne firmy opierają się na globalnych powiązaniach w czasie rzeczywistym z resztą świata. Jakakolwiek ingerencja wojskowa lub próba przejęcia TSMC siłą, uniemożliwiłaby eksploatację fabryk i spowodowałaby „perturbacje gospodarcze”, w wyniku których większość zaawansowanych mikrochipów na świecie zniknie, dodał Liu.

Obecnie TSMC wraz z holenderską firmą ASML pracują wspólnie nad stworzeniem nowego rodzaju zaawansowanego mikroprocesora. „Bez wsparcia ze strony ASML TSMC nie byłoby w stanie zwiększyć pojemności zaawansowanych chipów ani stworzyć chipów nowej generacji” – napisał we wtorkowej nocie Mark Williams, główny ekonomista ds. Azji w firmie badawczej Capital Economics.

Amerykański oddział

TSMC już rozpoczęło przenoszenie działalności poza swoją macierzystą lokalizację. Tajwańska firma buduje wartą 12 miliardów dolarów fabrykę w Arizonie. Przeznaczy także 8,6 miliarda dolarów na nowy zakład produkcyjny w Japonii. Od roku spółka prowadzi rozmowy z rządem w Berlinie na temat budowy fabryki w Niemczech, ale na razie nie ujawniono żadnych wiążących informacji na te temat.

Koncern obiecał również 100 miliardów dolarów w ciągu najbliższych trzech lat na zwiększenie wydajności chipów i pomoc w rozwiązaniu globalnych problemów z łańcuchem dostaw wynikających z pandemii COVID-19. TSMC posiada również fabryki chipów w Chinach. Mimo to większość swoich chipów i wszystkie najnowocześniejsze półprzewodniki nadal wytwarza w rodzimej fabryce.

Dawid kontra Goliat

Chiny, które uważają Tajwan za część swojego kraju, nazwały wizytę Pelosi na wyspie „prowokacją”. Zdaniem amerykańskich urzędników uzyskanie przez Pekin dostępu do technologii i wiedzy specjalistycznej znajdującej się na Tajwanie stanowi zagrożenie dla światowego bezpieczeństwa: interwencja Chin na wyspie mogłaby poważnie zakłócić globalny łańcuch dostaw technologii chipowych.

Podróż Pelosi na Tajwan ma miejsce w szczególnie delikatnym momencie, ponieważ oczekuje się, że prezydent Xi Jinping na Zjeździe Komunistycznej Partii Chin w październiku tego roku potwierdzi swoją trzecią kadencję na tym stanowisku. Dlatego „absolutnie konieczne jest, aby Xi nie wydawał się słaby dla swoich krajowych odbiorców”, powiedział Fortune Dan Pickard, prawnik w Buchanan Ingersoll & Rooney i ekspert ds. handlu międzynarodowego i bezpieczeństwa narodowego.

Wielkie Chiny kontra drobna Amerykanka

W odpowiedzi na wizytę Pelosi Pekin ogłosił cztery dni ćwiczeń wojskowych z użyciem ostrej amunicji na wodach otaczających Tajwan. Obszar manewrów objął sześć stref wykluczenia otaczających Tajwan. Chiny zablokowały w ten sposób trasy lotnicze i morskie dla samolotów pasażerskich i statków oraz wzbudziły obawy, że te ćwiczenia utrudnią przewóz towarów i zaostrzą problemy z łańcuchem dostaw. Cieśnina Tajwańska jest jednym z najbardziej ruchliwych szlaków żeglugowych na świecie i główną drogą dla statków płynących z Chin, Japonii, Korei Południowej i Tajwanu na zachód. Nawet niewielkie zakłócenia mogą oznaczać krytyczne opóźnienia dla firm, szpitali i zakładów użyteczności publicznej.

Kolejną szykaną ze strony Chin, jaka spotkała Tajwan w związku z wizytą Pelosi, jest wstrzymanie eksportu naturalnego piasku, który na Tajwanie służy do produkcji szkła i betonu, a także importu niektórych ryb i owoców. Chiński producent akumulatorów do pojazdów elektrycznych, Contemporary Amperex Technology, postanowił również wstrzymać się z ogłoszeniem informacji o budowie nowej fabryki w Ameryce Północnej, która miała produkować ogniwa dla Tesli i Forda Motor, donosi Bloomberg News.

Za dużo do stracenia

Mimo wszystko Stany Zjednoczone i Chiny nie są na kursie kolizyjnym. Chiny mają „ponad bilion dolarów powodów – to wielkość ich zaangażowania w finanse amerykańskiej administracji – aby podróż Pelosi nie doprowadziła do znacznej eskalacji”, napisał Brendan Ahern, dyrektor ds. inwestycji w Krane Funds Advisors, firmie zarządzającej inwestycjami dla ETF-ów zorientowanych na Chiny

Chiny będą musiały zareagować w jakiś sposób, aby „zadowolić krajową publiczność… pewnie będzie trochę potrząsania szabelką, ale wątpię i mam nadzieję, że nic więcej” – powiedział Ahern.

TSMC i inne firmy, takie jak Samsung Electronics Co., muszą znaleźć równowagę między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, ponieważ naciski Waszyngtonu, by ograniczyć technologiczne ambicje Pekinu, nasilają się. Część uchwalonej w tym tygodniu ustawy o chipach i nauce mówi, że firmy otrzymujące finansowanie muszą obiecać, że nie będą zwiększać produkcji zaawansowanych chipów w Chinach. W odpowiedzi Chiny mogą wziąć odwet na USA i Tajwanie na inne sposoby. Na przykład Pekin może wywierać presję na Tajwan, blokując granice wyspy i decydować, jakie towary i ludzie mogą napływać i odpływać. W tym przypadku świat najboleśniej odczułby ograniczenie dostaw wysokiej klasy chipów z Tajwanu, powiedział Williams.

Napięcie na giełdzie

W oczekiwaniu na to czy Pelosi zdecyduje się wbrew Pekinowi odwiedzić Tajwan akcje producentów półprzewodników spadły we wtorek. Akcje wycenianego na 440 miliardów dolarów TSMC, traciły 2,4 proc. Inni tajwańscy producenci chipów, United Microelectronics i MediaTek, straciły na wartości odpowiednio o 3 proc. i 1,6 proc. Tymczasem akcje Intela, amerykańskiego producenta chipów, potaniały tego samego dnia o 1,5 proc.