Kiedy proces karny Trumpa? Sąd w Nowym Jorku wyznaczył datę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 marca 2024, 08:37
Donald Trump
Donald Trump/ShutterStock
Sąd w Nowym Jorku wyznaczył w poniedziałek datę rozpoczęcia procesu Donalda Trumpa w sprawie dotyczącej zapłaty za milczenie aktorki porno Stormy Daniels na 15 kwietnia. Będzie to pierwszy z czterech możliwych procesów karnych byłego prezydenta.

Prowadzący sprawę sędzia Juan Merchan ogłosił nową datę rozpoczęcia procesu podczas poniedziałkowej rozprawy, na której obecny był były prezydent. Pierwotnie do rozpoczęcia procesu miało dojść 25 marca, jednak sędzia odłożył termin ze względu na późne przekazanie przez prokuratorów obronie dowodów od byłego prawnika Trumpa Michaela Cohena.

Trump: To jest ingerencja wyborcza

Trump wyraził w poniedziałek oburzenie decyzją sądu, nazywając ją "haniebną" i twierdząc, że rozpoczęcie procesu na ponad pół roku przed wyborami prezydenckimi stanowi "ingerencję wyborczą".

"To jest sprawa, która mogła być wniesiona trzy i pół roku temu. Oczywiście będziemy się odwoływać" - zapowiedział.

Nowojorska sprawa Trumpa dotyczy wydarzeń z czasu jego kampanii przed wyborami 2016 r. i jego zapłaty aktorce filmów pornograficznych Stormy Daniels - a także innym kobietom i osobom mającym inne kompromitujące Trumpa historie. Daniels zgłosiła się do tabloidu National Inquirer, że uprawiała z Trumpem seks niedługo po urodzeniu przez jego żonę syna. Trump miał zapłacić jej za pośrednictwem Cohena 130 tys. dolarów. W rezultacie Prokurator okręgowy Manhattanu Alvin Bragg postawił mu 34 zarzuty fałszowania dokumentacji biznesowej w związku z tym, że Trump usiłował ukryć rzeczywisty cel wypłat, przedstawiając je jako opłaty za usługi prawne dla Cohena.

Zarzuty postawione Trumpowi w Nowym Jorku uważane są za najmniej poważne spośród czterech zestawów zarzutów karnych, z którymi mierzy się kandydat Republikanów na prezydenta. Data rozpoczęcia pozostałych trzech spraw wciąż nie jest znana. W federalnej sprawie przed sądem w Waszyngtonie dotyczącej działań Trumpa, by utrzymać się przy władzy mimo przegranych wyborów, będzie to zależeć od rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy kwestii, czy Trumpa chronił prezydencki immunitet. W podobnej sprawie wniesionej przez prokuraturę stanową w Georgii, prokurator ma wnioskować o rozpoczęcie procesu tego lata, zaś w sprawie dotyczącej zabrania i przetrzymywania przez Trumpa setek tajnych dokumentów, specjalny prokurator Jack Smith domaga się terminu w czerwcu, lecz prowadząca sprawę sędzia odniosła się do tej propozycji ze sceptycyzmem.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Donald Trump
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj