Forsal logo

Amerykanie nie wyślą wojsk do Ukrainy. Kirby: Nie chcemy III wojny światowej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 czerwca 2024, 08:59
White House
Biały Dom/shutterstock
Prezydent Biden od początku jasno mówił, że nie wyśle wojsk do Ukrainy, bo nie chce III wojny światowej - powiedział w piątek rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Odniósł się w ten sposób w przeddzień spotkania z prezydentem Macronem do sugestii francuskiego przywódcy na temat ewentualnego wysłania żołnierzy.

Stanowisko Bidena wobec konfliktu na Ukrainie

"W pełni szanujemy prerogatywy prezydenta Macrona i jego prawo do wyrażania swoich poglądów na temat tego, co dzieje się na Ukrainie, oraz w jaki sposób, dlaczego i w jakim stopniu naród francuski będzie wspierał Ukrainę (...) Jednocześnie jako prezydent Stanów Zjednoczonych (Joe Biden) wyraził swój własny pogląd: nie wyślemy żołnierzy (...) Prezydent od początku jasno mówił, że nie szukamy III wojny światowej, wojny z Rosją" - powiedział Kirby, odpowiadając podczas briefingu online na pytanie, co Biden myśli o wypowiedziach prezydenta Macrona na temat możliwości wysłania zachodnich wojsk do Ukrainy.

Macron kilkakrotnie w ostatnich miesiącach podtrzymywał, że nie wyklucza wysłania wojsk, argumentując, że odstraszanie Rosji powinno polegać również na tym, by Moskwa nie była pewna tego, co zrobi Zachód.

Główne tematy spotkania Bidena z Macronem

Zapowiadając sobotnią wizytę Bidena w Pałacu Elizejskim, przedstawiciel Białego Domu podkreślił, że wojna w Ukrainie i długoterminowe wsparcie dla Kijowa będzie głównym tematem rozmów. Przywódcy mają też rozmawiać o współpracy w regionie Indo-Pacyfiku, w tym, by wzmocnić bezpieczeństwo portów i egzekwowanie prawa na wodach regionu.

Pytany o to, co Bidenowi o sytuacji na ukraińskim froncie powiedział w piątek podczas ich spotkania w Paryżu prezydent Wołodymyr Zełenski, Kirby stwierdził, że ukraiński prezydent przekazał "szczerą" ocenę presji, pod jaką są jego wojska w Donbasie. Jednocześnie zaznaczył, że m.in. dzięki dostarczeniu pomocy z USA Ukraińcom udało się powstrzymać rosyjskie natarcie wokół Charkowa.

"Mówię to z dozą pokory, bo przeciwnik zawsze ma tu coś do powiedzenia, ale w tej chwili z pewnością wygląda na to, że (ofensywa pod Charkowem) stanęła" - powiedział.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Kamil Nowak, redaktor Forsal.pl (Fot. M. Oleczek)
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraStała baza wojsk USA w Polsce. Szef MON: Amerykanie dali nam zielone światło do negocjacji »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj