Ukraińcy znów to zrobili! "Madziar" gra Węgrom na nosie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
22 sierpnia 2025, 10:47
[aktualizacja 22 sierpnia 2025, 12:03]
asdasd
Ukraińcy znów to zrobili! "Madziar" gra Węgrom na nosie/Telegram
W czwartek późnym wieczorem ukraińskie drony uderzyły w stację przesyłu ropy „Unecza” w obwodzie briańskim w Rosji, jeden z największych węzłów przesyłowych rurociągu "Przyjaźń". Tym samym surowiec znów przestał płynąć na Węgry i Słowację, raptem 48 godzin po tym, jak go naprawiono. Atak wywołał już ostrą reakcję Budapesztu.

Nalot na stację przesyłu "Unecza"

Wieś Wysokoje w rejonie unieckim, gdzie znajduje się stacja, leży raptem około 50 km od północnych granic Ukrainy. O ataku na ropociąg poinformował w czwartek późnym wieczorem Robert Brovdi ps. "Madziar", dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy.

"Pod koniec dnia 21.08.25 stacja przesyłu ropy ‘Unecza’ została uszkodzona. Naprawę (po poprzednim nalocie dronów – red.) zakończono 48 godzin wcześniej. Atak przeprowadziły ‘ptaki’ (drony – red.) z 14. Pułku Sił Systemów Bezzałogowych" – czytamy we wpisie Browdiego na Telegramie.

"Madziar" pochodzi z Użhorodu, miasta pod granicą Ukrainy z Węgrami. Dlatego dodał: "Ruszkik haza!". Co oznacza po węgiersku "Rosjanie do domu!". 

W sieci pojawiło się nagranie z operacji, na którym widać płonącą instalację.

To już czwarty atak na stację "Unecza"

Jak podaje serwis "The Moscow Times", jest to już czwarty ukraiński atak na stację przesyłu "Unecza" w tym miesiącu:

  • 6 sierpnia co najmniej jeden dron uderzył w teren obiektu, wywołując pożar; 

  • 12 sierpnia ukraińska armia zaatakowała stację rakietami systemu HIMARS, uszkadzając pompy i rurociąg. Doszło także do pożaru budynku warsztatu naprawczego i dachu jednego ze zbiorników na ropę. Ewakuowano wówczas siedem osób, a podczas gaszenia ognia został ranny jeden ze strażaków; 

  • w nocy z 12 na 13 sierpnia obiekt znów zaatakowały drony. Okoliczni mieszkańcy widzieli łunę pożaru nad stacją. 

Ponadto 18 sierpnia ukraińskie bezzałogowce uderzyły w stację przesyłu ropy "Nikołskoje" w obwodzie tambowskim, również należącą do systemu rurociągu „Przyjaźń”.

Przesył ropy znów wstrzymany. Węgry reagują

W wyniku tych ataków przesył ropy rurociągiem "Przyjaźń" został całkowicie wstrzymany 18 sierpnia. Bez rosyjskiego paliwa zostały Węgry i Słowacja – dwa prokremlowskie kraje wewnątrz Unii Europejskiej. Jednak 20 sierpnia rurociąg został naprawiony – ropa znów popłynęła – tylko po to, by ukraiński nalot przerwał go ponownie już 48 godzin później.

"Zeszłej nocy rurociąg 'Przyjaźń' został ponownie zaatakowany – już po raz trzeci w krótkim czasie – co odcięło dostawy ropy na Węgry. To wyraźny atak na nasze bezpieczeństwo energetyczne i kolejna próba wciągnięcia nas do wojny. To się nie uda! Opowiadamy się za pokojem i za naszymi interesami narodowymi” – grzmiał na platformie X szef MSZ Węgier Péter Szijjártó.

Rurociąg "Przyjaźń"

Rurociąg "Przyjaźń" (ros. "Drużba") to jeden z największych systemów przesyłu ropy naftowej na świecie, zbudowany w czasach Związku Radzieckiego i uruchomiony w 1964 roku, którego nazwa miała symbolizować współpracę bloku wschodniego. Sieć zaczyna się w rosyjskim Almetjewsku, skąd rozdziela się na dwie główne nitki: północną, prowadzącą przez Białoruś do Polski i Niemiec, oraz południową, biegnącą przez Ukrainę do Słowacji, Czech i Węgier. Jego długość przekracza 4 tys. km, a wraz z odgałęzieniami system liczy około 8,9 tys. km.

Rurociąg "Przyjaźń"
Rurociąg "Przyjaźń"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj