Kontrowersyjny wyrok Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych: Trump chroniony immunitetem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lipca 2024, 17:30
Donald Trump
Donald Trump odniósł małe zwycięstwo dzięki orzeczeniu Sądu Najwyższego USA/ShutterStock
Konserwatywna szóstka sędziów z Sądu Najwyższego USA wydała orzeczenie, które może na zawsze zmienić postrzeganie roli prezydenta. Uznali oni, że prezydenci cieszą się 'absolutnym' immunitetem przy wykonywaniu swoich urzędowych obowiązków. Czy jest to krok w stronę monarchii, jak sugeruje sędzia Sonia Sotomayor?

Decyzja sądu: Immunitet prezydencki dla działań oficjalnych

W ponad 100-stronicowym orzeczeniu konserwatywna szóstka sędziów uznała, że prezydenci są chronieni "absolutnym" immunitetem, kiedy wykonują podstawowe czynności związane ze swoim urzędem, jednak immunitet nie obejmuje ich "nieoficjalnych" działań. Jednocześnie sędziowie podjęli decyzję o odesłaniu sprawy do sądu okręgowego, by ten zdecydował, które zarzucane Trumpowi działania miały charakter oficjalny, a które nie. W praktyce oznacza to, że do procesu najpewniej nie dojdzie przed listopadowymi wyborami.

Głos krytyki

Wyrok w zdaniu odrębnym ostro skrytykowała sędzia Sonia Sotomayor. "W każdym przypadku użycia urzędowej władzy prezydent jest teraz królem stojącym ponad prawem" - napisała, wyrażając "obawę o naszą demokrację".

Donald Trump ogłosił na swoim portalu społecznościowym "wielkie zwycięstwo".(PAP)

osk/ kar/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj