„Uzyskanie rzeczywistego dostępu do danych może być wielomiesięcznym procesem” – tak biuro prasowe Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń, lidera krajowego sektora ubezpieczeń, odpowiada na pytanie o perspektywy korzystania z informacji o punktach karnych i wykroczeniach z Centralnej Ewidencji Kierowców. W piątek weszły w życie przepisy, które to umożliwiają. Przez media przeszła fala materiałów zapowiadających podwyżki cen obowiązkowych polis OC dla kierowców z punktami karnymi.
Dostęp do danych będzie się odbywał za pośrednictwem Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Ten deklaruje, że jest gotowy. Ale zanim zakłady faktycznie zaczną pozyskiwać informacje o kierowcach, muszą przejść procedurę administracyjną, uzyskać zgodę resortu cyfryzacji i dopiero wtedy mogą łączyć swoje systemy z informacjami dostarczanymi przez UFG. Na razie nie wszystkie towarzystwa wyraziły zainteresowanie dostępem do danych.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
