Betonowy problem z jakością piasku. Drogowcy wolą tańszy asfalt

Budowa drogi
<p>Budowa drogi</p>/ShutterStock
Wykonawcy narzekają, że przez rygorystyczne wymogi wykonanie betonowych dróg może być droższe i dłuższe. Tam gdzie mogą, wybierają raczej asfalt

Według najnowszych danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad mamy już w Polsce ponad 700 km autostrad i tras ekspresowych z nawierzchnią betonową. To ok. 16 proc. sieci szybkich dróg. Z betonu ostatnio powstało m.in. większość odcinków trasy S17 z Warszawy do Lublina czy nowy odcinek południowej obwodnicy Warszawy. Teraz w tej technologii budowana jest autostrada A1 między Piotrkowem Trybunalskim a Częstochową.

Przed blisko 10 laty GDDKiA uznała, że betonową nawierzchnię trzeba stosować na większą skalę, bo sprawdzi się na drogach, na których spodziewany jest ogromny ruch, zwłaszcza ciężarówek. Dzięki temu w przyszłości będzie można zaoszczędzić na remontach – w betonie nie tworzą się koleiny. Tyle że w ostatnim czasie drogowcy zmienili założenia. W większości przypadków to wykonawca wybiera, jaką technologię budowy nawierzchni zastosuje przy realizacji określonego odcinka.

Tymczasem wykonawcy alarmują, że z budową zleconych już odcinków dróg betonowych mogą być spore problemy. Twierdzą, że po niedawnej zmianie przez GDDKiA wytycznych co do stosowania materiałów, pojawiły się ogromne trudności z dostępnością piasku, który można wykorzystać do betonu na drogach. Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa wraz z organizacjami skupiającymi producentów kruszyw i cementu w piśmie do drogowców narzeka, że z powodu nowych regulacji firmy mają ogromny problem z pozyskaniem odpowiednio przebadanego piasku. A to powoduje, że trzeba go sprowadzać z miejsc odległych nawet o 300–400 km od placu budowy. „To zaś w oczywisty sposób przełoży się na wzrost kosztu betonu i wykonywanych z niego konstrukcji, o niekorzystnych aspektach środowiskowych powiązanych z transportem i dodatkowym obciążeniem istniejącej infrastruktury drogowej i kolejowej nie wspominając” – piszą przedstawiciele branży. Uważają też, że nowe wytyczne spowodują opóźnienia w inwestycji, a w niektórych sytuacjach nawet je wstrzymają.

Jaka część dróg szybkiego ruchu ma nawierzchnie betonowe

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Krzysztof Śmietana
Krzysztof Śmietana
Dziennikarz w DGP. Pisze głównie o transporcie, dużych inwestycjach publicznych, branży budowlanej a czasem także o motoryzacji
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBetonowy problem z jakością piasku. Drogowcy wolą tańszy asfalt »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj