Forsal logo

Niemiecki gigant odwoła 20 tys. lotów. Decyzja dotyczy też części tras do Polski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 kwietnia 2026, 11:58
Niemiecki gigant odwoła 20 tys. lotów. Decyzja dotyczy też części tras do Polski
Niemiecki gigant odwoła 20 tys. lotów. Decyzja dotyczy też części tras do Polski/ShutterStock
W związku z przyspieszonym zakończeniem działalności linii CityLine, do października Lufthansa odwoła około 20 tys. krótkodystansowych lotów – poinformowała agencja dpa, powołując się na komunikat spółki. Zmiany, obejmujące m.in. połączenia z Polską, mają pomóc w ograniczeniu zużycia paliwa.

Trasy do zawieszenia

Pierwsze 120 lotów, zaplanowane do końca maja, odwołano w poniedziałek. Pasażerowie, których to dotyczyło, zostali o tym powiadomieni.

Zgodnie z planami Lufthansy zawieszone mają zostać połączenia między Frankfurtem nad Menem a Bydgoszczą, Rzeszowem i norweskim Stavanger.

Dziesięć tras zostanie przekierowanych na inne huby obsługiwane przez Lufthansę. Dotyczy to połączeń do: Gdańska, Wrocławia, Heringsdorfu, Stuttgartu (Niemcy), Cork (Irlandia), Lublany (Słowenia), Rijeki (Chorwacja), Sibiu (Rumunia), Trondheim (Norwegia), Tivatu (Czarnogóra).

Lufthansa obsługuje huby lotnicze we: Frankfurcie nad Menem, Monachium, Wiedniu, Zurychu, Brukseli i Rzymie.

Korekta nierentownych lotów krótkodystansowych

„Korekty rozkładu zmniejszają liczbę nierentownych lotów krótkodystansowych w całej siatce połączeń Lufthansy” – poinformował niemiecki przewoźnik w oświadczeniu. Ma to pozwolić na zaoszczędzenie ok. 40 tys. ton paliwa lotniczego, którego cena dla Lufthansy podwoiła się od rozpoczęcia przez Izrael i USA wojny przeciwko Iranowi.

Jak podała dpa, prócz wprowadzanych ograniczeń przewoźnik rewiduje też planowane trasy w dłuższym terminie. Zaktualizowane rozkłady lotów na lato mają zostać opublikowane pod koniec kwietnia.

W reakcji na rosnące ceny paliwa lotniczego oraz trwające spory pracownicze Lufthansa zakończyła w sobotę, szybciej niż planowano, działalność swojej linii Cityline. Przewoźnik zapewnił, że jego zaopatrzenie w paliwo lotnicze w najbliższych tygodniach jest zabezpieczone.

Mateusz Obremski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKijów strzelił sobie w stopę? Niemcy: Konflikt z Polską obciąży stosunki Ukrainy z UE »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj