W niektórych regionach prawdopodobieństwo wybuchu konfliktu militarnego wynosi aż 90 proc. Dotyczy to m.in. Indii i Pakistanu, które spierają się o region Kaszmiru czy USA i Iranu, którym zależy na bogatych w złoża ropy regionie Zatoki Perskiej. Ostatecznie jednak, uczestnicy potencjalnych konfliktów, gdy znajdą się już na krawędzi wojny, będą się wycofywać z dalszego eskalowania napięcia – przewidują analitycy z Verisk Maplecroft. Swoje prognozy opierają o program, który bierze pod uwagę ponad 22 tys. różnego rodzaju czynników, takich jak poziom wydatków na wojsko czy określone wydarzenia o charakterze międzynarodowym. Na podstawie zestawienia i analizy tych czynników firma określa prawdopodobieństwo wybuchu konfliktów międzypaństwowych.

Jakich konfliktów możemy się spodziewać?

Powyżej przedstawiono schemat państw połączonych liniami w różnych kolorach. Kolor niebieski oznacza, że prawdopodobieństwo pojawienia się zmilitaryzowanego konfliktu pomiędzy danymi państwami wynosi od 70 do 80 proc. Kolor fioletowy dotyczy prawdopodobieństwa na poziomie od 80 do 90 proc. Kolorem różowym zaś oznaczono największe prawdopodobieństwo wybuchu zmilitaryzowanego konfliktu (powyżej 90 proc.).

Według opracowania świat powinien liczyć się z największym ryzykiem wybuchu 4 konfliktów zbrojnych w 2017 roku – pomiędzy USA a Iranem, Pakistanem a Indiami, Pakistanem a Afganistanem oraz między Rosją a Turcją.

Niemniej analitycy Verisk Maplecroft zaznaczają, że choć w każdym z tych przypadków istnieje duży potencjał do szybkiej eskalacji konfliktu, to w przeważającej większości spory te będą ostatecznie wygasały.

Niestabilność polityczna

Według analityków Verisk Maplecroft, z większym ryzykiem niestabilności po stronie rządu muszą się liczyć takie europejskie kraje, jak Grecja, Wielka Brytania i Polska. W największym stopniu na ryzyko niestabilności rządowej są narażone kraje rozwijające się – Iran i Arabia Saudyjska na Bliskim Wschodzie, Mauretania i Botswana w Afryce, Filipiny i Pakistan w Azji oraz Ekwador i Panama w Ameryce Łacińskiej.

Ustalenia te opierają się na modelu uwzględniającym takie czynniki, jak m.in., stabilność władzy wykonawczej w czasie ostatnich 3 lat, legitymizacja władzy czy gwałtowność procesu przekazywania władzy.

Zagrożenie terrorystyczne

Jeśli chodzi o zagrożenie atakami terrorystycznymi, wśród europejskich krajów najbardziej narażone są Francja i Wielka Brytania. W analizie uwzględniono zarówno historię ataków w danym kraju oraz niebezpieczeństwo płynące ze strony aktywnych grup terrorystycznych.

Poza Europą w największym stopniu narażona jest Turcja, która nie dość, że jest państwem frontowym walki z terroryzmem, to dodatkowo posiada mniej niż Europa Zachodnia zasobów do zwalczania zagrożeń tego typu.