W piątek wizytę w Chinach rozpoczyna premier Beata Szydło.

Nowy Jedwabny Szlak to ogromny projekt promowany przez administrację prezydenta Chin Xi Jingpinga od jesieni 2013 roku. Składa się on z "jednego pasa i jednego szlaku", które oznaczają odpowiednio sieć połączeń morskich i lądowych Chin z Europą - największym partnerem handlowym Pekinu. Na 14 i 15 maja zaplanowany jest szczyt "Pasa i Szlaku".

W Pekinie spotka się 28 przywódców, wśród nich premierzy: Polski - Beata Szydło, Włoch - Paolo Gentiloni, Hiszpanii - Mariano Rajoy, Grecji - Aleksis Cipras, Węgier - Viktor Orban. Na szczycie mają być także prezydenci Szwajcarii, Czech, Filipin i Rosji.

"To projekt, który ma połączyć Chiny, Europę i inne regiony, i to połączyć w oparciu o wiele aspektów - chociażby kulturowy, gospodarczy i transportowy. Ma to być także sposób na wzmocnienia przyjaznych relacji. Zasadniczym jego celem jest odnoszenie obopólnych korzyści przez wszystkie strony tego projektu" - mówi PAP rektor Uniwersytetu w Chongqing.

Jedną z takich korzyści jest to, że rozwój infrastruktury lądowej na trasie wiodącej między Europą a Chinami przez kraje środkowoazjatyckie stwarza możliwość szybszego transportu towarów niż drogą morską. A to daje większą swobodę przewożenia produktów rolno-spożywczych.

"To jest ogromy projekt, to jest jakby odnowienie, ożywienie tego szlaku, który już kiedyś łączył Azję i Europę. Chiny w celu realizacji tego projektu stworzyły między innymi Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych. Inwestujemy także w budowę infrastruktury w Sri Lance i w Pakistanie, by połączyć te wszystkie regiony" – zauważa szef chińskiej uczelni.

Nowy Jedwabny Szlak

więcej
Wideo

Bezpośrednie połączenie kolejowe z Chinami ma piętnaście europejskich miast. Wśród nich jest Łódź, która ma takie połącznie z Chengdu w Syczuanie na środkowym zachodzie Chin. Ważnym dla Polski akcentem współpracy jest Centrum Badawcze Nowego Jedwabnego Szlaku na Politechnice Poznańskiej, które powstało pod koniec kwietnia tego roku. Do jego głównych zadań należą: transfer nauki, edukacji, kultury, a w konsekwencji - także biznesu. Centrum wyrasta poza Poznań, bo łączy najważniejsze uczelnie techniczne w Polsce i w Chinach. "Polska leży w kluczowym miejscu w Europie. Bardzo ważny jest jej dostęp do Bałtyku, sąsiedztwo z Niemcami i innymi krajami, to daje olbrzymi potencjał" - uważa Tang Boming.

Rektor uczelni w Chongqing miał okazję podróżować polskimi autostradami, co dało mu szansę przyjrzeć się, jak wygląda tutejsza infrastruktura. Przyznał, że widać rozwój i - co uznał za istotne - przedsięwzięcia są realizowane z poszanowaniem środowiska. Dodał jednak, że "dalsze inwestycje są potrzebne, na przykład trzeba rozwijać kolej. Chiny mają olbrzymie doświadczenie jeśli chodzi o kolej dużych prędkości. A chińskie korporacje mają doświadczenie w budowie infrastruktury za granicą i to może być taki dobry punkt do inwestowania”.

W listopadzie 2015 r. prezydent Andrzej Duda złożył kilkudniową wizytę w Chinach. Kilka miesięcy później - w czerwcu 2016 r. - Polskę odwiedził prezydent Chin Xi Jingping. Zdaniem He Juan - dyrektorki sekcji edukacji w Ambasadzie Chińskiej Republiki Ludowej - to dowód na dynamiczny rozwój wzajemnych relacji. "W ramach projektu +Pasa i Szlaku+ relacje chińsko-polskie jeszcze bardziej się rozwijają" - stwierdziła He Juan.

Polityka "Pasa i Szlaku" to swego rodzaju reaktywacja dawnego szlaku handlowego z Chin do Europy, który z końcem średniowiecza, wraz z rozrostem imperium tureckiego, stracił na znaczeniu. Nowy Jedwabny Szlak prowadzi przez kraje środkowoazjatyckie do Europy Zachodniej przez Polskę. Chińskie inwestycje w Nowy Jedwabny Szlak szacowane są na 40 mld dolarów. Kolejne 50 mld dolarów to kapitał Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych. Polska jest jego członkiem od 15 czerwca 2016 r.

>>> Czytaj też: Prezydent Chin: Chcemy strategicznego partnerstwa z Polską. Jestem pod wielkim wrażeniem nastawienia premier Szydło