Na początku lat 50-tych PRL wyprzedzał Hiszpanię, Portugalię i Grecję

Porównywanie tempa rozwoju gospodarczego w długiej perspektywie czasowej to trudne zadanie, które wymaga dostępu do archiwalnych danych i wykonywania samodzielnych szacunków. Takiego wyzwania podjęli się naukowcy działający w ramach projektu Maddison Project – tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. Wspomniana inicjatywa jest hołdem dla wybitnego ekonomisty Angusa Maddisona, który zajmował się m.in. badaniem długookresowego tempa rozwoju gospodarek.

W bazie danych Maddison Project, znajdziemy nawet szacunki PKB per capita ze średniowiecza. Takie wyniki niewątpliwie są ciekawe, ale obarczone sporym marginesem błędu. Najbardziej wiarygodne wydają się statystyki dotyczące poziomu PKB per capita z lat 1950 - 2010. Warto zwrócić uwagę, że naukowcy Maddison Project przy zestawianiu wyników dla różnych państw, używali umownej waluty zwanej dolarem międzynarodowym. Ta hipotetyczna waluta opierająca się na porównaniu siły nabywczej dolara w USA i analizowanym państwie (np. Polsce), pozwala na wyeliminowanie różnic wynikających z lokalnego poziomu cen.

Odpowiednio skorygowane wartości PKB na mieszkańca z 19 różnych krajów świata, można odnieść do wyniku dla Polski (równego zawsze 100%). Poniższy wykres prezentuje porównanie dotyczące USA, Australii, Kanady, wybranych krajów Europy Zachodniej, nieistniejącej już Czechosłowacji oraz Rumunii i Węgier. Po przeanalizowaniu tak przygotowanych informacji, można wyciągnąć następujące wnioski:

1. W 1950 roku cztery analizowane państwa miały niższy PKB per capita od naszego kraju (Grecja - 78% ówczesnego wyniku z Polski, Hiszpania - 89%, Portugalia - 85%, Rumunia - 48%)

2. Po 40 latach (w 1990 r.), trzy kraje południowej Europy wymienione w poprzednim punkcie (Grecja, Hiszpania oraz Portugalia), posiadały już PKB na mieszkańca wynoszące 200% - 250% wyniku z Polski 

3. Na przełomie lat 80 - tych oraz 90 - tych, PKB per capita dla Czechosłowacji był wyższy o dwie trzecie w stosunku do wyniku z Polski. Podobna różnica na korzyść Węgier wynosiła 26%.

4. Kraje podawane jako wzór rozwoju (Finlandia oraz Irlandia) już w 1950 r. miały znacznie wyższe PKB na mieszkańca niż Polska. Ta różnica wynosiła 41% (Irlandia) oraz 74% (Finlandia). Nawet Czechosłowacja w 1950 r. posiadała PKB per capita o 43% większe niż Polska.

Dane Maddison Project pokazują również, że lata 1950 - 1990 były okresem narastania coraz większych różnic w poziomie rozwoju gospodarczego między krajami kapitalistycznymi oraz PRL-em. Ten negatywny trend wyraźnie odwrócił się po 1990 roku. Przykład stanowią Stany Zjednoczone, których PKB per capita spadł z 454% (1990 r.) do 283% (2010 r.) wyniku odnotowanego dla Polski.

>>> Czytaj też: Dług publiczny w UE. Polska drugim najszybciej zadłużającym się krajem

Przez 60 lat europejskimi liderami wzrostu były trzy kraje z południa

Równie ciekawie wyglądają wzrosty PKB per capita obliczone na podstawie danych Maddison Project. Informacje z poniższej tabeli prezentują zmiany dotyczące 19 krajów w latach 1950 - 2010. Po obliczeniu takiego skumulowanego tempa wzrostu PKB na osobę okazuje się, że grono liderów jest dość zaskakujące. Oprócz Irlandii oraz Finlandii, należy do niego również Austria, Portugalia, Grecja i Hiszpania. To właśnie trzy ostatnie kraje, które obecnie są postrzegane jako źródło problemów dla Strefy Euro, od 1950 r. do 2010 r. odnotowały największy wzrost PKB per capita (Portugalia - 584%, Grecja - 667%, Hiszpania - 667%).

Zdaniem eksperta portalu RynekPierwotny.pl, wynik odnotowany przez Polskę (340% wzrostu PKB per capita w latach 1950 - 2010) nie prezentuje się tak imponująco, jak wartości obliczone dla europejskich liderów. Trzeba jednak pamiętać o zróżnicowaniu tempa wzrostu z dwóch okresów. Na łączny wynik Polski składa się wzrost PKB per capita dla lat 1950 - 1990 i 1990 - 2010. Dane Maddison Project wskazują, że przez 40 lat PRL-u (1950 - 1990) poziom PKB per capita wzrósł z około 2500 dolarów międzynarodowych do 5100 dolarów międzynarodowych (ustalonych według przelicznika dla 1990 r.). Na kolejne podwojenie się analizowanego wskaźnika, trzeba było czekać mniej niż 20 lat. Ciekawostką jest fakt, że od 1990 roku do 2010 roku Polska wyprzedziła osiemnaście krajów z powyższej tabeli pod względem tempa wzrostu PKB na osobę. Mniej optymistycznie przedstawia się wniosek mówiący, że dopiero pod koniec minionej dekady nasz kraj osiągnął taki poziom PKB na osobę, jak Stany Zjednoczone w 1950 r. (około 10 000 dolarów międzynarodowych według przelicznika z 1990 r.).

>>> Czytaj też: Tak MFW widzi globalną gospodarkę. Są najnowsze prognozy wzrostu PKB