Dzień w handlu elektronicznym na NYMEX za baryłkę zaczynał się od 37,44 dolara za baryłkę. W poniedziałek, ze względu na President’s Day w USA odbywa się tylko handel elektroniczny.

Spadki cen to między innymi efekt danych, że gospodarka japońska, największy konsument ropy po USA i Chinach, skurczyła się w czwartym kwartale najbardziej od 1974 r. Japoński PKB skurczył się o 12,7 proc. w czwartym kwartale 2008 r., licząc rok do roku – poinformowano w poniedziałek. Stało się tak po 13,9 proc. spadku w japońskim eksporcie w ciągu kwartału. 

Z kolei w Wielkiej Brytanii największa w tym kraju biznesowa grupa lobbingowa stwierdziła, że gospodarka tego kraju będzie się kurczyć dwa razy szybciej, niż wcześniej przewidywano. Confederation of British Industry przedstawiła w poniedziałek swoje szacunki, z których wynika, że PKB Wielkiej Brytanii skurczy się o 3,3 proc., a nie – jak szacowano jeszcze w listopadzie 2008 r. – o 1,7 proc.

Cena ropy w dostawach na marzec jest pod silną presją danych o rosnących zapasach ropy w Stanach Zjednoczonych i ciągłym napływem negatywnych danych ekonomicznych – powiedział Bloombergowi Harry Tchilinguirian, analityk rynku ropy w BNP Paribas SA w Londynie.

Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energii Nobuo Tanaka powiedział w poniedziałek w Londynie, że światowy popyt na ropę nie będzie wzrastał aż do 2010. Wówczas może zacząć się zmiana trendu i roczne zapotrzebowanie na ropę będzie rosło o 1 proc. corocznie, aż do 2013 r.

W niedzielę przedstawiciel Iranu Mohammad Ali Khatibi powiedział, że kraje OPEC prawdopodobnie zmniejszą w marcu wydobycie, jeśli cena ropy pozostanie poniżej 40 dolarów.