Patryk Jaki ogłaszając w poniedziałek decyzje komisji podkreślił, że ratusz nie zbadał przesłanki posiadania obu nieruchomości przez pierwotnych właścicieli, a była ona niespełniona, bo właściciele nie przebywali po II wojnie światowej w Warszawie.

Jaki podkreślał również, że w przypadku reprywatyzacji tych nieruchomości doszło do rażącej sprzeczności z interesem społecznym. Jak ustaliła komisja, do obu nieruchomości późniejsi beneficjenci nabyli prawa i roszczenia za łączną kwotę 100 tys. zł, która jest "rażąco niewspółmierna" do wartości.

Przewodniczący komisji zwrócił uwagę, że budynek przy Krakowskim Przedmieściu został całkowicie zniszczony w trakcie II wojny światowej. Po wojnie - według komisji - zgliszcza nieruchomości zostały rozebrane przy budowie Trasy W-Z, a nowy budynek powstał ze środków Skarbu Państwa w 1949 r.

"Obie nieruchomości (przy ul. Krakowskie Przedmieście 83 i Senatorskiej 7 - PAP) handlarze zakupili za 100 tys. zł, mimo że wyceny biegłych wskazują, że to są nieruchomości warte miliony złotych" - mówił Jaki.

Dodał, że według opinii biegłego wartość rynkowa prawa użytkowania wieczystego gruntu przy Krakowskim Przedmieściu 83 wynosi ponad 942 tys. zł, a budynek znajdujący się na tym gruncie wart jest 3 mln 980 tys. zł. Wiceprzewodniczący komisji Sebastian Kaleta podkreślił, że obie nieruchomości, przy Krakowskim Przedmieściu i Senatorskiej, warte są 9,5 mln zł.

Jaki podkreślił, że w sprawie tych dwóch nieruchomości komisja nie tylko uchyliła poprzednią decyzję zwrotową, ale także odmówiła ustanowienia użytkowania wieczystego. Jak dodał, że nieruchomości te natychmiast powinny wrócić do zasobów Skarbu Państwa i obie obecnie znajdują się już w księdze wieczystej Urzędu Miasta Stołecznego Warszawa

Przewodniczący komisji zaznaczył, że w przypadku nieruchomości przy Krakowskim Przedmieściu i Senatorskiej nie doszło do nieodwracalnych skutków prawnych.

W sprawie nieruchomości przy Krakowskim Przedmieściu i Senatorskiej komisja nie przeprowadziła jawnej rozprawy.

Według komisji, podczas wojny, budynki przy Krakowskim Przedmieściu 83 i Senatorskiej 7 zostały całkowicie spalone, a zgliszcza zostały rozebrane przy budowie Trasy W-Z. W roku 1949 na płycie tunelu Trasy powstał - ze środków Skarbu Państwa - nowy budynek.

Pełnomocnik jednego z dawnych właścicieli nieruchomości złożył w 1947 r. wniosek dekretowy, jednakże zaniechał uiszczenia opłaty manipulacyjnej. Orzeczeniem z 1950 r., prezydent m.st. Warszawy nie przyznał dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do przedmiotowych gruntów wobec niezłożenia wniosku.

W 2003 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie stwierdziło nieważność orzeczenia prezydenta m.st. Warszawy, wskazując, iż błędnie przyjęto, że wniosek dekretowy do nieruchomości nie został złożony. Spadkobiercy dawnych właścicieli nieruchomości zbyli prawa i roszczenia za 100 tys. zł. W 2011 roku prezydent m.st. Warszawy wydał decyzję reprywatyzacyjną na rzecz nabywców roszczeń.

Komisja weryfikacyjna od czerwca ub. roku bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Do tej pory komisja m.in. uchyliła decyzje władz miasta o przyznaniu Maciejowi M. praw do dwóch działek przy ul. Twardej oraz do nieruchomości Sienna 29; o przyznaniu Marzenie K., Januszowi P. i mec. Grzegorzowi M. praw do działki Chmielna 70; o przyznaniu spadkobiercom i Markowi M. praw do Nabielaka 9 (gdzie mieszkała Jolanta Brzeska); o zwrocie spadkobiercom trzech działek na pl. Defilad; o przyznaniu poszczególnym spadkobiercom praw do Poznańskiej 14, Marszałkowskiej 43 i Nowogrodzkiej 6a.

Ponadto, komisja uznała, że decyzja reprywatyzacyjna z 2003 r. ws. nieruchomości przy Noakowskiego 16 została podjęta z naruszeniem prawa. Komisja zobowiązała też beneficjentów reprywatyzacji do zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w wysokości ponad 15 mln zł. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa