| EUR/PLN | 4.3510 | minus | -0.0048 PLN |
| USD/PLN | 3.4152 | minus | -0.0103 PLN |
| CHF/PLN | 3.6226 | minus | -0.0055 PLN |
| GBP/PLN | 5.4381 | minus | -0.0119 PLN |
2009-07-29 04:13 , ostatnia aktualizacja: 2009-07-30 09:20
W październiku w Unii skończą się dopłaty eksportowe do wyrobów spożywczych zawierających cukier. Producenci słodyczy zostaną zmuszeni do ograniczenia lub wstrzymania eksportu, bo wyroby będą droższe. Około setki fabryk, szczególnie małych i średnich, może upaść, co grozi zwiększeniem bezrobocia
W październiku Unia Europejska przestanie dopłacać do eksportu słodyczy, w produkcji których wykorzystywany jest cukier z krajów Wspólnoty.
Dla polskich producentów oznacza to, że ich wyroby przestaną być atrakcyjne cenowo za granicą.
– Cukier na terenie Unii jest dwa razy droższy niż na rynkach światowych. To uniemożliwi zachowanie atrakcyjnej ceny wyrobów, zwłaszcza na rynkach, na których producenci mają dostęp do tańszego surowca – alarmuje Marek Przeździak ze Stowarzyszenia Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukierniczych.
Problemem będzie nie tylko utrzymanie się na dotychczasowych rynkach, lecz także zdobywanie nowych.
– A trzeba o nie walczyć, by się rozwijać. Polski rynek jest bardzo konkurencyjny, przez co możliwości rozwoju na nim są ograniczone – zauważa Edwin Gałka, dyrektor ds. eksportu w Firmie Cukierniczej Solidarność.
W tej chwili branża cukiernicza jest jednym z większych eksporterów na krajowym rynku spożywczym. Rocznie na eksport idzie 30 proc. produkcji o wartości ponad 2,3 mld zł. Tylko Solidarność jest obecna w UE, Rosji, Armenii, Japonii, Kanadzie, Australii, Stanach Zjednoczonych, Izraelu, Chinach.
– Zlikwidowanie dopłat odbije się na opłacalności eksportu. Producenci zaczną więc go ograniczać, co wielu z nich doprowadzi do upadku – uważa Marek Przeździak.
Po wejściu do Unii Europejskiej duża część firm zainwestowała w nowoczesne linie i zakłady produkcyjne. Mniejsza sprzedaż oznacza dla wielu brak możliwości spłaty zaciągniętych kredytów, co może doprowadzić do ich bankructwa.
– Szczególnie, że przeniesienie produkcji na rynek wewnętrzny nie rozwiąże ich problemu. Krajowy rynek jest bardzo nasycony. Działają na nim wszyscy światowi producenci, co powoduje, że bardzo trudno zwiększać w nim udziały – zauważa Marek Przeździak.
Wart 7 mld zł polski rynek słodyczy rozwija się w tempie ponad 10 proc. w skali roku. W tej branży działa około 140 firm, z czego zdecydowana większość – około setki – to producenci mali i średni.
– W najgorszej sytuacji znajdą się małe i średnie firmy, które swoją szansę upatrywały w eksporcie – twierdzi Marek Przeździak.
Niełatwo będzie też ulokować na krajowym rynku ewentualne nadwyżki produkcji, bo rynek jest już bardzo nasycony. Taki zabieg musiałby wiązać się z istotnym obniżeniem cen, co wymusiłoby obniżkę marż i zmniejszyło dochodowość. Marże spadają już od ponad dwóch lat, w czasie których branża boryka się z drastycznymi podwyżkami cen surowców.
– Ucierpią także zachodni producenci, którzy w Polsce uruchomili zakłady produkcyjne. Drogi cukier może zmusić ich do przeniesienia się poza granice naszego kraju – dodaje Marek Przeździak.
Producenci przyznają, że nie obejdzie się bez walki o utrzymanie pozycji na zagranicznych rynkach. Szacuje się, że eksport może spaść nawet o kilkadziesiąt procent.
– Na razie nie planujemy ograniczać eksportu, na który idzie około 20 proc. naszej produkcji. Trudno jednak przewidzieć, jaka zapadnie decyzja po tym, jak będzie on prowadzony na granicy opłacalności – mówi Edwin Gałka.
Jak dodaje, jego firma przygotowuje się właśnie do wysłania pierwszej partii towaru na nowy rynek, do Brazylii.
– Prowadzimy także rozmowy z Meksykiem, walczymy o to, by pojawić się w nowych krajach arabskich – wymienia kierownik eksportu w Solidarności.
Inne duże spółki też chcą walczyć, jak fabryka Mieszko, w której na eksport do 40 krajów idzie już ponad 25 proc. produkcji, czy Przedsiębiorstwo Wyrobów Czekoladowych Odra.
– Jesteśmy obecni na ponad 20 rynkach, z których nie zamierzamy się wycofywać – wyjaśnia Anna Sierpińska ze spółki Odra.
Podobne deklaracje składa Wawel.
– Jesteśmy obecni na ponad 30 rynkach zagranicznych. Eksportujemy na wszystkie kontynenty, poza Ameryką Południową. Export stanowi około 7 proc. naszego rocznego obrotu, a jego udział ciągle rośnie – mówi Marcin Madeja, zastępca dyrektora ds. eksportu w firmie Wawel.
Niechęć do opuszczania przez producentów zdobytych już rynków nie powinna dziwić. Ponowne wejście na nie byłoby nie tylko bardzo trudne, lecz także kosztowne.
– Pojawia się pytanie, jak długo firmy będą w stanie ponosić straty z tytułu eksportu – zauważa Marek Przeździak.
Zdaniem pracownika działu eksportu w zakładach Mieszko ze względu na ceny dostępnego cukru walka z konkurentami – między innymi z producentami z Ameryki Południowej – będzie trudna i nierówna. Niestety, konkurować trzeba będzie także z sąsiadami z Unii, którzy mają możliwość kupowania taniego cukru z zagranicy.
Zdaniem Marka Przeździaka polskie firmy też mogłyby korzystać z tego rozwiązania i do wyrobów produkowanych na eksport kupować cukier po cenach światowych spoza Unii, tak jak robią firmy w Niemczech czy Francji.
Niestety, polski rząd nie chce na to przystać, bo uważa, że to godziłoby w polski przemysł cukrowniczy.
– Trudno się z tym zgodzić, biorąc pod uwagę, że rocznie do Polski importowane jest tylko 200 tys. ton cukru (przy krajowej produkcji ok. 1,6 mln ton – red.) – zauważa Marek Przeździak.
– Sprowadzanie cukru po cenach światowych z pewnością byłoby bardziej korzystne dla producentów niż dotychczasowe dopłaty – zauważa Edwin Gałka.
Od momentu wejścia do UE dopłaty zmniejszyły się prawie o połowę. Do tego procedury związane z uzyskiwaniem dopłat są bardzo skomplikowane i pracochłonne.
– W przypadku krótkiej partii produkcji nie warto ubiegać się o refundację. Przygotowanie wniosku bywa bowiem tak kosztowne, że uzyskane z dopłat pieniądze potrafią nie pokryć tych wydatków. Staramy się w związku z tym na własną rękę zadbać o konkurencyjność naszych wyrobów na światowych rynkach – zauważa Edwin Gałka.
SZERSZA PERSPEKTYWA – RYNEK
W 2008 roku wartość eksportu słodyczy i cukru z Polski wzrosła o 15 proc., a importu o 13 proc. Pod względem ilości eksport wzrósł o 10 proc., a import zmalał o 8 proc. Do Polski sprowadzono 391,5 tys. ton słodyczy i cukru za 475,9 mln euro. Eksport wyniósł zaś 787,2 tys. ton o wartości 824,5 mln euro (3,38 mld zł).
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-17 04:40
Kijów oferuje niższe koszty wydobycia. Zachodnie koncerny nie muszą się też bać ograniczeń ekologicznych.»

2012-05-17 04:20
Kupując mieszkanie dwupokojowe na kredyt trzeba liczyć się z łącznymi kosztami o blisko 400 zł wyższymi niż przy wynajmie – wynika z szacunków Home Broker.»

2012-05-17 03:16
Nie mam co prawda wystarczającej pozycji publicznej, żeby o to pytać (tak, żeby ktoś mi odpowiedział), ale spróbuję i zapytam: czy polski rząd ma jakąkolwiek strategię na wypadek upadku strefy euro oraz rozpadu Unii Europejskiej? »

2012-05-17 03:15
Po maturze absolwenci liceów muszą podjąć decyzję, jaki kierunek studiów wybrać. To bardzo ważna decyzja, ponieważ bezrobocie wśród młodych ludzi przekroczyło 26 procent i szybko rośnie, a wielu bezrobotnych ma wyższe wykształcenie. »

2012-05-16 22:22
Środowa sesja na Wall Street przyniosła dalszy ciąg spadków głównych indeksów w reakcji na problemy polityczne Grecji i po publikacji minutes z kwietniowego posiedzenia Fed.»

finanse publicznewynagrodzeniaUnia Europejska
2012-05-16 21:43
Niemiecki rząd postanowił w środę, że pensje kanclerz Angeli Merkel, ministrów i parlamentarnych sekretarzy stanu wzrosną o 5,7 proc. do sierpnia przyszłego roku. To pierwsze od 12 lat podwyżki wynagrodzeń dla członków rządu w Berlinie.»

finanse publiczneUnia Europejskamakroekonomiakryzys gospodarczy
2012-05-16 21:27
Dotychczasowy prezes greckiej Rady Stanu (najwyższego sądu administracyjnego) 67-letni Panajotis Pikramenos został w środę zaprzysiężony jako premier przejściowego rządu, który ma doprowadzić Grecję do nowych wyborów parlamentarnych.»

Unia Europejskapolityka i gospodarka
2012-05-16 21:18
Prezydent Francji Francois Hollande powiadomił w środę o składzie rządu, w którym stanowisko ministra spraw zagranicznych zajął 65-letni były premier Laurent Fabius, a ministra gospodarki i finansów - 54-letni Pierre Moscovici - szef kampanii Hollande'a.»

eurofinanse publicznefinansemakroekonomiakryzys gospodarczyUnia Europejska
2012-05-16 21:03
Renegocjacja programu pomocy dla Grecji, w którym zobowiązała się ona do reform, jest wykluczona - oznajmił w środę szef Komisji Europejskiej Jose Barroso. Obiecał natomiast, że UE wypracuje nowe środki wspierające wzrost gospodarczy w Grecji.»

finanse publiczneUnia Europejskamakroekonomiaeurokryzys gospodarczy
2012-05-16 21:01
Przedstawiamy chronologię narastania kryzysu w Grecji, w której konieczne okazują się nowe wybory po fiasku rozmów ostatniej szansy między szefami greckich partii politycznych w sprawie sformowania nowego rządu.»
Zamieniasz samochód? Uważaj na podatek
Grecki chaos wciąż na wokandzie. Rynki bardzo nerwowe
Przyziemna Polska i uskrzydlona Hiszpania, czyli ruch lotniczy w Europie
FT: Państwo opiekuńcze, ale prywatne
Wozniak: Kupię akcje Facebooka bez względu na ich cenę| EUR/PLN | 4.3510 | minus | -0.0048 PLN |
| USD/PLN | 3.4152 | minus | -0.0103 PLN |
| CHF/PLN | 3.6226 | minus | -0.0055 PLN |
| GBP/PLN | 5.4381 | minus | -0.0119 PLN |




