Jednym z pomysłów New York Times na przezwyciężenie kryzysu jest rozszerzenie oferty czasopism o dodatki obejmujące zagadnienia lokalne. Pod wpływem upadku kolejnych, lokalnych wydawnictw bądź pogorszeniu jakości drukowanych treści, coraz więcej Amerykanów zainteresowanych jest najnowszymi wiadomościami ze swojego regionu lub miasta nie tylko w Internecie, ale też w formie papierowej. Dla wydawców może być to środek umożliwiający wyjście z dotychczasowych finansowych problemów.

Spółka zamierza przede wszystkim skoncentrować się na Chicago Tribune. Jak mówi rzecznik dziennika Kate Mersman, gazeta zrobi wszystko, by spełnić oczekiwania czytelników. Ponadto będzie także dążyła do tego, by stać się liderem jeśli chodzi o dostarczanie informacji lokalnych. Również w Nowym Jorku Journal poszerzy swoje kolejne wydania o kilkustronicowe działy poświęcone sprawom lokalnym. Jeśli dodatki będą cieszyły się popularnością wśród mieszkańców, być może wydawnictwo zdecyduje się na drukowanie odrębnej gazety. Wydawca New York Times zastanawia się także nad wprowadzeniem w Chicago i Los Angeles pozycji rozdawanych m.in. na stacjach metra i zawierających najważniejsze doniesienia z kraju i najbliższej okolicy.

Jeśli chodzi o liczbę sprzedawanych gazet wydawcy amerykańscy przeżywają najcięższy kryzys od wielu lat . Przykładowo, w ciągu ostatnich 10 miesięcy liczba czytelników Chicago Tribune zmniejszyła się o 10 proc. Firma, podobnie jak i wiele innych, zdecydowała się na kilkukrotne zwolnienia pracowników, obcięcia dodatków do pensji oraz zmniejszenie ilości publikowanych stron. Na skutek obniżenia wolumenu sprzedaży amerykańscy wydawcy coraz częściej decydują się na podnoszenie cen nowo ukazujących się pozycji oraz cen prenumeraty poszczególnych tytułów. Jak opublikowało wczoraj Stowarzyszenie Amerykańskich Gazet Newspaper Association of America w Stanach Zjednoczonych w III kwartale br. zysk z reklam umieszczanych w drukowanych gazetach, jak i Internecie obniżył się o 28 proc.