Czekają nas dwucyfrowe podwyżki cen prądu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2009, 15:34
 fot. sxc.hu
Urząd Regulacji Energetyki uważa, że podwyżki cen prądu dla odbiorców indywidualnych powinny być "jednocyfrowe"./ST
Urząd Regulacji Energetyki uważa, że podwyżki cen prądu dla odbiorców indywidualnych powinny być "jednocyfrowe". Tymczasem, jak poinformowała rzecznika URE Agnieszka Głośniewska, spółki energetyczne wnioskują obecnie o podwyżki rzędu 13-18 proc.

"Otrzymaliśmy pierwsze korekty wniosków taryfowych, proponowane podwyżki wciąż są dwucyfrowe, rzędu 13-18 proc." - wyjaśniła w piątek PAP Głośniewska. Dodała, że nie zapadła jeszcze decyzja w sprawie wezwania przez URE firm energetycznych do kolejnej korekty. Decyzji takiej można się spodziewać w przyszłym tygodniu.

Przedsiębiorstwa energetyczne złożyły do URE wnioski taryfowe we wrześniu; chciały podwyższyć ceny prądu dla gospodarstw domowych od 16 do 23 procent. Prezes URE Mariusz Swora uważał podwyżki za nieuzasadnione i 20 października wysłał wezwanie do firm energetycznych o korekty podwyżek; spółki miały na to czas do 6 listopada.

Rzeczniczka zapowiedziała jednocześnie, że wzrosną opłaty za dystrybucję prądu. Nie ujawniła jednak, o ile, ponieważ są one powiązane z cenami prądu. "Postępowania w tej sprawie trwają, jednak do ich ukończenia konieczne jest ustalenie jednostkowej ceny sprzedaży energii elektrycznej" - zaznaczyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj