Jest potencjał do umocnienia złotego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 stycznia 2010, 17:12
Złoty, przy niewielkich obrotach, umocnił się nieznacznie w poniedziałek. Jeśli nie wydarzy się nic, co mogłoby wpłynąć negatywnie na postrzeganie polskiej waluty, ma ona potencjał do stabilnego wzrostu - uważają specjaliści.

"Dzisiaj złoty nieco się umocnił. Poruszał się w paśmie 4,07-4,11 za euro, głównie za kursem euro-dolara. Z uwagi na fakt, że jest to pierwszy roboczy dzień nowego roku, obroty są jeszcze na niskim poziomie. Wszystko powinno powrócić do normy dopiero pod koniec tego tygodnia lub na początku przyszłego" - powiedział PAP Robert Kęsicki, diler walutowy z Kredyt Banku. Jego zdaniem złoty ma potencjał do umocnienia. "Jeśli nie wydarzy się nic, co mogłoby zmienić to nastawienie, prawdopodobna jest sukcesywna, choć na pewno nie gwałtowna aprecjacja polskiej waluty" - dodał Kęsicki. W jego opinii opublikowane w poniedziałek dane makroekonomiczne były neutralne dla notowań.

W poniedziałek został opublikowany wskaźnik PMI dla Polski. Wyniósł on w grudniu 2009 roku 52,4 pkt i był na takim samym poziomie, jak w listopadzie - wynika z danych Markit przygotowanych dla HSBC. Resort finansów podał w poniedziałek w komunikacie, że szacuje inflację w grudniu 2009 roku na poziomie 3,6 proc. rdr, a w ujęciu mdm spodziewa się wzrostu cen o 0,1 proc. W USA opublikowano wskaźnik aktywności ISM w przemyśle amerykańskim. Wzrósł on w grudniu do 55,9 pkt z 53,6 pkt w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 54,3 pkt.

"W poniedziałek najważniejszą informacją była publikacja Ministerstwa Finansów planu podaży skarbowych papierów wartościowych na styczeń oraz na I kwartał tego roku. Obserwowaliśmy spadek cen obligacji 5-letnich, które zostaną zaoferowane na aukcji w środę. Inwestorzy sprzedają te obligacje wiedząc, że będzie je można odkupić taniej. To było dziś najważniejsze wydarzenie. Poza tym rynek był dość stabilny, noworoczny" - powiedział PAP Paweł Białczyński, diler obligacji z BRE Banku. "Kolejny impuls da środowa aukcja zamiany. Wydaje mi się, że rentowności papierów zrobiły się na tyle ciekawe, że popyt może być wysoki" - dodał.

Ministerstwo Finansów podało w poniedziałek, że organizuje w środę przetarg zamiany, na którym zamierza odkupić obligacje PS0310, OK0710 i DS1110W. W zamian chce sprzedać papiery PS0415 i WZ0118. Resort podał także, że zaoferuje w styczniu na 2 przetargach obligacje za 4,0-8,0 mld zł oraz na trzech przetargach bony za 2,0-3,5 mld zł.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj