>>> Czytaj też: W ciągu 2009 roku WIG 20 wzrósł o 33 proc.

UniCredit CAIB był w ubiegłym roku najaktywniejszym brokerem na rynku publicznych ofert akcji – pierwsze publiczne (IPO) oferty, oferty z prawem poboru, drugie publiczne oferty (SPO), emisje aportowe, emisje związane z przejęciami. Główny wpływ miał na to wart niemal 6 mld zł debiut Polskiej Grupy Energetycznej. Drugim graczem wśród brokerów oferujących akcje był DM PKO BP. Ten dom maklerski był oferującym akcje banku PKO BP sprzedawane na zasadach prawa poboru. Ta oferta była warta prawie 5,13 mld zł.

>>> Czytaj też: Banki na giełdzie przyniosą mniejszy zysk

Choć patrząc na wartość sprzedanych w ofertach akcji 2009 rok wygląda dobrze, to należy pamiętać, że ów wynik jest zasługą dwóch emisji – PKO BP i PGE. Ze względu na kryzys ekonomiczny rynek ofert publicznych był niemal martwy. Doszło do zaledwie 11 IPO, z których dwa – IPOpema i Asseco CEE – przeznaczone były dla wybranych inwestorów finansowych. Łączna wartość ubiegłorocznych IPO po odjęciu megaemisji akcji PGE wyniosła nieco ponad 875 mln zł. W 2008 roku zakończyło się 26 pierwszych publicznych ofert (rok wcześniej – 69) o łącznej wartości 4,05 mld zł (w 2007 roku – 7,7 mld zł).

>>> Czytaj też: Oferty Skarbu Państwa uderzą w notowania akcji

W 2009 roku cztery spółki poinformowały o rezygnacji z IPO. W przypadku kilku innych brak jest oficjalnych informacji, ale wszystko wskazuje na to, że oferty nie odbędą się. Najwięcej spółek do wprowadzania na giełdę akcji w IPO wybrało w 2009 roku dom maklerski Unicredit CAIB (trzy) i DM BOŚ (dwie). Dzięki niewielkiej liczbie IPO i wielkiej wartości oferty PGE do 622,2 mln zł wzrosła w 2009 roku średnia wartość IPO. W 2008 i 2007 roku wynosiła ona odpowiednio 155,7 mln zł i 110,4 mln zł.