Władze Pomorza Zachodniego zabiegają o budowę elektrowni jądrowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 stycznia 2010, 16:34
Władze Pomorza Zachodniego zabiegają o budowę w regionie elektrowni jądrowej. O zgłoszonych lokalizacjach pod inwestycję i skutkach gospodarczych dla województwa, jakie może ona przynieść regionowi, informowali w czwartek pełnomocniczkę rządu ds. energetyki jądrowej Hannę Trojanowską m.in. wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz oraz samorządowcy z proponowanych rejonów lokalizacji elektrowni.

Jak powiedział po spotkaniu dziennikarzom wojewoda, rozmowa dotyczyła dziesięciu propozycji, które przedstawiło województwo. Są one zlokalizowane w czterech powiatach: gryfińskim, sławieńskim, stargardzkim i goleniowskim. Bliskość dużych zbiorników wodnych, portów, szlaków komunikacyjnych to ich istotne zalety - przekonywał Zydrowicz.

>>> Czytaj też: "Ministerstwo Gospodarki: lista lokalizacji dla elektrowni jądrowej"

Propozycje te zostały umieszczone na liście 28 propozycji z całego kraju. Resort gospodarki zgodnie z harmonogramem działań dla energetyki wybierze z tej listy 3-5 wstępnych kandydatur. Kryterium będą m.in. warunki geologiczne, hydrologiczne, środowiskowe, a także infrastruktura czy też warunki przesyłu energii. Jak zapowiada resort, propozycje mają być ocenione do końca pierwszego kwartału br., natomiast pierwsze informacje dotyczące poszczególnych lokalizacji mogą być już znane w lutym.

Ostatecznego wyboru miejsca inwestycji ma dokonać inwestor - Polska Grupa Energetyczna (PGE).

Jak podkreślała Trojanowska, jest duże społeczne zainteresowanie budową w Polsce elektrowni jądrowych, "co nie oznacza jednak całkowitej akceptacji". Powtórzyła, że potrzebna jest rzetelna informacja m.in. o tym, że współczesne elektrownie jądrowe to zupełnie inna technologia niż w Czarnobylu, o znacznie podwyższonych standardach bezpieczeństwa.

>>> Czytaj też: "Pierwsza elektrownia jądrowa powstanie na północy Polski"

PGE planuje budowę dwóch elektrowni jądrowych o mocy około 3 tys. MW każda; koszt budowy jednego megawata szacowany jest na ok. 3 mln euro. Uruchomienie pierwszego bloku elektrowni atomowej jest przewidywane - zgodnie z rządowym planem - w 2020 roku. PGE ma mieć 51 proc. udziałów w konsorcjum, które zajmie się budową i eksploatacją elektrowni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj