Na GPW możliwa głębsza korekta po spadkach na Wall Steet

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 kwietnia 2010, 13:43
W poniedziałek warszawska giełda będzie kontynuowała spadki w ślad za tracącymi indeksami amerykańskimi. Druga część dzisiejszej sesji będzie uzależniona od otwarcia rynków akcji w USA, uważają maklerzy.

Od początku poniedziałkowych notowań główne indeksy traciły po ok. 2 proc., a wczesnym popołudniem nieco pogłębiły te spadki. "Wydaje się, że mamy do czynienia z silniejszym cofnięciem po słabym piątku w Stanach. Kontrakty amerykańskie też są na minusach, więc niewykluczone, że kolejne zejście będzie znamionowało głębszą korektę"- powiedział makler BZ WBK Tomasz Leśniewski.

Dodał, że od lutego miało miejsce kilka korekt, a rynek jest już przegrzany. "Patrząc na wykres to kolejny naturalny poziom dla indeksu największych spółek to 2 501 pkt."- uważa makler.

W poniedziałek, ok. godz. 13:30 WIG20 tracił 2,29 proc. i wynosił 2 535,59 pkt, przy obrotach na poziomie 450 mln zł. WIG spadał o 2,19 proc. i wynosił 42 959,31 pkt. Obroty wynosiły 595 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj