David Cameron straszy rodaków Grecją, aby wymóc oszczędności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2010, 14:39
Nowy premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział w poniedziałek, że obywatele będą musieli zaakceptować drastyczne oszczędności. W przeciwnym wypadku kraj może bowiem podzielić los Grecji, która stanęła na krawędzi bankructwa.

Szef rządu powiedział Brytyjczykom, że budżet państwa jest w gorszym stanie, niż się spodziewano. Jego zdaniem brak zdecydowanych działań oszczędnościowych mógłby pogrążyć kraj w kryzysie, jaki stał się już udziałem Grecji.

Deficyt budżetowy w ostatnim roku sięgnął astronomicznej kwoty 156 miliardów funtów szterlingów, co stanowi 11 proc. Produktu Krajowego Brutto.

Winą za tak opłakany stan finansów państwa Cameron obciążył wcześniejsze rządy Partii Pracy. Zdaniem premiera laburzyści nadmiernie rozbudowali sektor państwowy w gospodarce. Szef rządu przestrzegł, że gdyby jego gabinet nie podjął działań naprawczych, to w ciągu pięciu lat koszty obsługi zadłużenia państwa przekroczyłyby łączną wartość jego wydatków na szkolnictwo, transport oraz walkę ze zmianami klimatu.

"Przykład Grecji jest ostrzeżeniem przed tym, co może się stać z krajami, które tracą wiarygodność, albo z tymi, których rządy udają, że można unikać trudnych decyzji" - stwierdził Cameron podczas swego wystąpienia w Milton Keynes w środkowej Anglii.

Szczegóły zmian mają być znane 22 czerwca, kiedy nowy rząd koalicyjny konserwatystów i liberałów przedstawi projekt nadzwyczajnych zmian w budżecie. Cameron nie pozostawia jednak wątpliwości: "Decyzje, które podejmiemy, dotkną każdego w naszym kraju. A ich skutki będą odczuwalne przez lata, być może nawet przez dziesięciolecia".

Laburzystowska opozycja odrzuca oskarżenia. Ostrzega, że planowane przez rząd cięcia budżetowe mogą zdusić wątły jeszcze trend ożywienia w gospodarce i pogrążyć kraj w głębokiej recesji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj