Berlusconi: Jeżeli parlament nie zatwierdzi planu oszczędności, pójdziemy sobie do domu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lipca 2010, 20:22
Premier Włoch Silvio Berlusconi zagroził w czwartek, że jeśli parlament nie zaaprobuje jego planu cięć budżetowych rzędu 24 mld euro, to on i jego rząd "pójdą sobie do domu".

W wywiadzie dla programu Studio Otwarte telewizji Italia I, jednej ze stacji należący do jego rodziny, Berlusconi oświadczył: "Jeżeli parlament nie zatwierdzi planu oszczędności, pójdziemy sobie do domu".

Premier dodał, że "decyzja rządu, aby powiązać głosowanie nad planem oszczędności z kwestią wotum zaufania dla rządu, była aktem odwagi" w interesie włoskich rodzin, oszczędzających i przedsiębiorstw.

Berlusconi bronił również w wywiadzie ustawy, nazwanej przez większość włoskich mediów "ustawą kagańcową". Na mocy ustawy publikowanie w mediach fragmentów rozmów pochodzących z legalnych podsłuchów będzie karane wysokimi grzywnami.

Przede wszystkim jednak ogranicza ona stosowanie podsłuchów telefonicznych. Ustawa wywołuje silną opozycję w jego własnym ugrupowaniu, rządzącej partii Lud Wolności. Przewodniczący Izby Deputowanych Gianfranco Fini z tej samej partii obawia się, że utajnienie podsłuchów zapewni większą bezkarność włoskiej mafii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj