| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-02-14 08:57 , ostatnia aktualizacja: 2011-02-14 09:00
Pięcioprocentowa inflacja w Chinach i półtoraprocentowa w USA pokazują skalę różnic pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata. W obydwu przypadkach inflacja jednak rośnie i tempo tego wzrostu w najbliższych miesiącach decydować będzie, czy inwestorzy uznają to za powód do niepokoju. W tym tygodniu poznamy dane o styczniowej inflacji w USA, Chinach, Wielkiej Brytanii, a także w Polsce.
Silnymi wzrostami zakończyły tydzień amerykańskie rynki akcji, po tym jak w piątek prezydent Egiptu ogłosił odejście z urzędu, co było przyczyną euforii wśród demonstrantów. Wzrosty indeksów akcji kontynuowane były dziś w trakcie sesji azjatyckiej. Ustąpienie Mubaraka stało się pretekstem do jeszcze jednej próby wzrostowej dla byków, gdyż wartość ekonomiczna tego ruchu jest na ten moment umowna. Przypomnijmy, iż rynki już wcześniej odreagowały negatywną reakcję na zamieszki, zaś samo ustąpienie prezydenta nie musi oznaczać szybkiej drogi ku demokracji w Egipcie – na razie władze przejęła tam armia. Jeśli dodatkowo sukces protestujących stanie się zachętą do podobnych ruchów w innych krajach regionu, rynki wręcz zyskałyby powód do niepokoju (przynajmniej z krótkoterminowego punktu widzenia). Temat Egiptu powinien dość szybko zniknąć z nagłówków rynkowych wraz z początkiem handlu w Europie i USA. W tym tygodniu zastąpi go prawdopodobnie temat inflacji.
Już w trakcie kolejnej sesji azjatyckiej poznamy dane o chińskiej inflacji za styczeń – rynek oczekuje wzrostu do 5,3% (najwyżej od lipca 2008). Do tej pory wzrost inflacji w Chinach rynki przyjmowały spokojnie – nawet zadziwiająco spokojnie, co sugerowałoby, iż wierzą zapewnieniom chińskich władz, iż niewielka skala zacieśnienia i efekt bazy roku poprzedniego wystarczą, aby sprowadzić inflację w okolice 3-3,5% pod koniec roku. Dopiero gdyby okazywało się, że dzieje się inaczej inflacja w Chinach stałaby się palącym problemem dla rynków. Ponadto w Chinach zostaną opublikowane dane o produkcji przemysłowej, cenach producenta i sprzedaży detalicznej.
Dziś z kolei podano dane o bilansie handlowym za styczeń – za sprawą bardzo silnego importu nadwyżka handlowa zmniejszyła się do 6,5 mld USD. Jednak uważa się, iż dane mogły zostać nieco zniekształcone poprzez wpływ chińskich świąt, które w tym roku zaczęły się wcześniej, zwiększając aktywności pod koniec stycznia.
Jutro dane o inflacji poznamy w Wielkiej Brytanii. Konsensus rynkowy przewiduje wzrost do 4,1%, a opublikowany w minionym tygodniu indeks PPI sugeruje, że wzrost cen może być nawet wyższy. Dane będą miały duże znaczenie dla notowań funta, gdyż wraz z danymi o aktywności gospodarczej przesądzą o terminie rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp przez Bank Anglii.
Znaczenie danych o inflacji w USA jest pozornie drugorzędne – na moment obecny oczekiwania co od przyszłych stóp są kształtowane bardziej przez dane z rynku pracy. Inflacja nadal jest względnie niska i rynek bardziej koncentruje się na potencjalnym jej wzroście w przyszłości. Jednak od kilku miesięcy roczne wskaźniki inflacji w USA powoli odbijają i skala tego wzrostu będzie miała coraz większe przełożenie na notowania dolara. A jeśli inflacja przyspieszyłaby wyraźnie – również na rynki akcji. Dane o inflacji konsumenckiej w USA w czwartek, dzień wcześniej PPI.
W tym tygodniu dane o inflacji w USA mogą mieć kluczowe znaczenie dla notowań pary USDJPY, gdzie po raz kolejny byki stoją przed szansą na większe wzrosty. Silnym sygnałem popytowym było przełamanie linii oporu wyrysowanej po lokalnych maksimach (m.in. po silnych tygodniówkach w USA), co może oznaczać szanse na wzrost nawet w okolice 85 jenów za dolara. Po drodze są jeszcze jednak opory 83,65 (który dziś zatrzymał wzrosty) oraz 84,50. Scenariusz wzrostowy będzie zanegowany, jeśli notowania cofną się poniżej wybitej linii po szczytach, która teraz służy jako wsparcie.
CPI w Polsce opublikowany zostanie we wtorek. Styczniowy CPI pokaże pierwszy wpływ wyższego podatku VAT. Oczekujemy, że inflacja wyniesie 3,4% R/R, co skłoni RPP do pozostawienia stóp procentowych na niezmienionym poziomie na marcowym posiedzeniu. Na ten moment chyba tylko inflacja wyższa niż 3,5% mogłaby zachęcić większość członków RPP do kolejnej podwyżki, co mogłoby umocnić złotego. Inne ważne publikacje to zatrudnienie i wynagrodzenia (środa), protokół z poprzedniego posiedzenia RPP (czwartek) oraz produkcja i PPI (piątek).
Poniedziałkowy kalendarz już w zasadzie za nami – ważniejsze wydarzenia pojawią się dopiero w azjatyckiej części wtorkowego kalendarza. Będą to opisane w komentarzu dane z Chin, posiedzenie Banku Japonii (na ten moment nie oczekujemy istotnego wpływu na rynek) oraz protokół z posiedzenia Banku Australii. W tym ostatnim przypadku nie można wykluczyć reakcji w notowaniach AUD, mimo, iż prezes RBA dał już do zrozumienia, że podwyżek w najbliższym czasie nie będzie. Notowania dolara australijskiego są jednak na rozdrożu – z jednej strony ciągle wspierane przez wysokie ceny surowców i dobre nastroje na rynkach akcji, z drugiej pod presją czynników lokalnych (wpływ powodzi na gospodarkę) oraz umacniającego się dolara amerykańskiego.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-25 22:52
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami, a w centrum uwagi znalazła się wypowiedź wicepremier Hiszpanii wskazująca na kłopoty finansowe hiszpańskich regionów. Mimo spadków, zakończony właśnie tydzień był i tak najlepszy w maju.»

opiniakryzys gospodarczyUnia Europejskaeuro
2012-05-25 22:35
Nikt nie wie, czy nadchodzący kryzys finansowy będzie krótki, jak po upadku Lehman Brothers, czy długi i bolesny, jak Wielka Depresja, która doprowadziła do upadku wielu banków. »

polityka i gospodarkamakroekonomia
2012-05-25 22:33
Zaostrza się kampania prezydencka w USA, pełna wzajemnych oskarżeń i ataków personalnych. Prezydent Barack Obama atakuje swego republikańskiego oponenta Mitta Romney'a jako bezlitosnego kapitalistę, Romney oskarża go o powiększenie długu publicznego.»

rozrywkapolityka i gospodarkaeuro2012finanse
2012-05-25 21:39
Klubowa piłka na Wschodzie kojarzy się z coraz większymi sukcesami odnoszonymi dzięki milionom dolarów wpompowywanych przez oligarchów. W przypadku Rosji to jednak nieprawdziwy stereotyp.»

2012-05-25 21:33
W niecałe dwa miesiące po opublikowaniu krytykującego Izrael wiersza niemiecki laureat literackiej nagrody Nobla Guenter Grass ponownie wdał się w poetycką polemikę na aktualny polityczny temat - tym razem postępowania UE wobec pogrążonej w kryzysie Grecji.»

lotnictwokolejtransporteuro2012
2012-05-25 21:33
PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.»

2012-05-25 21:30
Mężczyźni nie chcą, by protesty zakłócały im oglądanie meczów.»

2012-05-25 21:29
Facebook otworzył właśnie swój oddział nad Wisłą. Choć za pozyskaniem biura tego serwisu lobbowały największe polskie miasta, ostatecznie padło na stolicę. Teraz spółkę czeka wybór polskiego szefa, który będzie pracował nad zwiększeniem przychodów serwisu.»

marketingeuro2012finanse osobiste
2012-05-25 21:24
Dobra gra nie wystarczy, by podpisać intratny kontrakt. Potrzebne są odpowiednie kontakty. Dlatego nawet najwięksi futboliści powierzają kariery specjalistom.»

2012-05-25 21:17
Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Ale na stacjach taniej nie będzie.»
Fundusze dłużne na łasce Grecji
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
60 lat NATO – potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Fundusze dłużne na łasce Grecji



