Koncerny paliwowe walczą o miejsca przy autostradach

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
5 marca 2011, 19:55
Koncerny paliwowe wzięły na cel autostrady
Koncerny paliwowe wzięły na cel autostrady/DGP
Gigantyczne stacje przy trasach szybkiego ruchu to hit polskiego rynku paliw. Koncerny ostro walczą o każdą lokalizację. Na razie bezkonkurencyjny w tym starciu jest PKN Orlen, który wygrał przetarg na kolejne dwa punkty.

PKN Orlen wygrał kolejny przetarg na tzw. miejsca obsługi podróżnych (MOP). Spółka Autostrada Wielkopolska wybrała tę sieć do budowy na A2 stacji paliw w miejscowościach Gliniec i Sosna niedaleko Świecka.

>>> Czytaj też: Ograniczenie dostaw gazu nie zakłóci produkcji PKN Orlen

Orlen ma już 17 miejsc w Polsce, na których już prowadzi lub wkrótce będzie miał MOP-y, co daje mu ponad 47-proc. udział w tym najbardziej intratnym segmencie rynku paliwowego.

Koncerny walczą o zyski

Krzysztof Romaniuk, dyrektor w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, przyznaje, że o autostrady biją się wszystkie największe sieci. – To nie tylko prestiż i promocja marki, ale też gigantyczne obroty – tłumaczy. Zyski ze sprzedaży na stacjach MOP są przeciętnie 2 – 3 razy większe niż w przypadku innej lokalizacji. Szacuje się, że przeciętny punkt tankowania w Polsce sprzedaje około 2 mln litrów rocznie, te najlepsze – 4 mln. Tymczasem placówki oferujące paliwa przy autostradach są w stanie sprzedać nawet ponad 5 mln litrów rocznie.

>>> Polecamy:  Budowa nowych dróg zrujnuje państwo

To kusząca perspektywa dla wszystkich koncernów. W przetargach na MOP-y ostro walczą Orlen, Lotos, Shell, BP i Statoil. – Widzimy duży potencjał w tym rynku – przyznaje Krystyna Antoniewicz-Sas ze Statoil Poland.

Koncern ten jednak jako jedyny spośród największych w kraju nie zdołał wygrać w przetargu o ani jednego MOP-a. Dynamicznie na tym rynku rozwijają się natomiast poza Orlenem Grupa Lotos (GL) i Shell. Ta pierwsza ma już przyznanych 11 lokalizacji, a teraz uczestniczy w czterech przetargach na kolejne siedem MOP-ów. – Plan do 2015 roku zakłada, że będziemy mieli co najmniej 22 takie stacje – zapowiadał miesiąc temu Maciej Szozda, wiceprezes GL.

>>> Czytaj także: Nie zdążymy z budową autostrad na Euro 2012 - oto zagrożone odcinki

Shell nie zamierza jednak oddać pola – koncern jest liderem na europejskim rynku autostrad, ma około 650 stacji tego typu. W Polsce deklaruje, że będzie walczył w każdym przetargu na MOP-y, czy to przy autostradach, czy też przy drogach szybkiego ruchu. Na razie bezkonkurencyjny jest jednak Orlen.

Orlen zdominował A2

– Budowa MOP-ów jest dla koncernu ważnym elementem strategii rozwoju sieci. Uczestniczymy we wszystkich ogłaszanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz koncesjonariuszy przetargach – mówi „DGP” Marek Podstawa, dyrektor wykonawczy ds. sprzedaży detalicznej w Orlenie.

Nie chce zdradzić, jaki jest planowany docelowy udział spółki w tym rynku. – Obecnie nie jest jeszcze znany całoroczny harmonogram terminów postępowań GDDKiA. Zainteresowanie posiadaniem tego typu obiektów na rynku jest bardzo wysokie. Wszystko więc będzie zależeć od liczby wygranych przetargów – dodaje. Orlen dysponuje 14 działającymi już MOP-ami, z czego cztery uruchomił w 2010 roku (przy A2 i A4). – Piętnasty obiekt jest w budowie, ale będzie gotowy jeszcze w tym roku – dodaje Marek Podstawa.

Według planu kolejne dwa MOP-y Orlenu przy A2 ruszą w marcu 2012 r. Stacje powstaną na części A2 zarządzanej przez spółkę Autostrada Wielkopolska II (AW II). Orlen zmonopolizował ten odcinek drogi. Pozostałe sześć stacji na 150-km odcinku należącym do AW II również należy do płockiego koncernu.

Zofia Kwiatkowska z AW II nie chce potwierdzić naszych informacji o zwycięstwie Orlenu w Glińcu i Sośnie. – Oficjalne rozstrzygnięcie konkursu nastąpi dopiero w przyszłym tygodniu – twierdzi. Z naszych informacji wynika, że żaden uczestnik przetargu nie zaskarżył jego wyników. Umowa z Orlenem ma być podpisana w marcu.

Trzy klasy MOP-ów

Ich budowę reguluje rozporządzenie ministra transportu z 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Zgodnie z przepisami odległość między MOP-ami na autostradach powinna sięgać minimum 15 km, na drogach ekspresowych nie mniej niż 10 km. Są trzy rodzaje MOP-ów: klasy I (wyposażone w parkingi, urządzenia wypoczynkowe i sanitarne oraz obiekty gastronomiczno-handlowe), klasy II (dodatkowo stacja paliw i informacja turystyczna – takie MOP-y zbuduje Orlen w Glińcu i Sośnie) oraz klasy III (tak jak MOP II, a do tego obiekty noclegowe, agendy poczty, banku i biur turystycznych). Sieci stacji, budując MOP-y II i III klasy, współpracują z wyspecjalizowanymi firmami gastronomicznymi i hotelowymi. Np. Orlen i Shell kooperują z międzynarodowym operatorem restauracji – spółką Autogrill. Lotos nawiązał współpracę z siecią McDonald’s. Przyautostradowe hotele z Orlenem budować ma ComfortExpress.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj