| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-06-14 06:01 , ostatnia aktualizacja: 2011-06-15 07:32
Pytanie skąd się biorą nowe miejsca pracy nie jest tak naiwne, jak się wydaje. Rynek pracy jest kształtowany przez wiele zmiennych. Można wymienić trzy podstawowe czynniki wpływające na poziom zatrudnienia w gospodarce. Kluczowe znaczenie ma jednak charakter branży. Zobacz, w których sektorach perspektywy zatrudnienia są najbardziej stabilne.
Skąd się biorą miejsca pracy? Pomimo pewnej specyfiki rynek pracy podlega normalnym mechanizmom rynkowym. W gospodarce kapitalistycznej nową osobę zatrudnia się tylko wtedy, gdy jest to opłacalne z punktu widzenia firmy. Innymi słowy zysk wytworzony przez pracownika musi być większy niż koszty jego zatrudnienia. Przynajmniej tak to wygląda w mikroskali. Zgodnie z tą perspektywą w interesie pracownika leży podnoszenie kwalifikacji i zwiększanie wydajności, by stać się bardziej atrakcyjnym na rynku pracy.
>>> Polecamy: Rybiński: Skąd się bierze bogactwo
Warto jednak spojrzeć na rynek pracy z szerszej perspektywy. Derek Thompson na portalu TheAtlantic.com zauważa, że wzrost zatrudnienia jest wprost proporcjonalny do rozwoju ekonomicznego i odwrotnie proporcjonalny do przyrostu wydajności pracowników.
Dobrze obrazuje to proste równanie:
wzrost zatrudnienia = wzrost PKB – wzrost wydajności pracy (produktywności)
Wynika z tego, że wzrost kwalifikacji zawodowych „psuje” rynek pracy. Powołując się na dane z USA Thompson zauważa, że liczba miejsc pracy zwiększyła się w służbie zdrowia, usługach osobistych oraz w sektorze hotelarsko-rozrywkowym. Poza służbą zdrowia (a trzeba pamiętać, że w szpitalach pracuje znacznie więcej personelu pomocniczego niż lekarzy) branże te nie kojarzą się z wysokimi kwalifikacjami. Z tych samych danych wynika, że największy spadek liczby miejsc pracy dotknął amerykański sektor przemysłowy, w którym najbardziej wzrosła wydajność pracy.
>>> Czytaj też: Zwlekanie z podniesieniem wieku emerytalnego rujnuje gospodarkę
Oferty pracy pojawiają się w tych branżach, na których efekty zapotrzebowanie rośnie szybciej niż wydajność produkcji. Choć popyt na artykuły przemysłowe w USA od 1980 r. wzrastał średnio o ponad 3 proc. rocznie, to wydajność pracy zwiększała się o niemal 5 proc. W efekcie liczba miejsc pracy malała średnio o 1,6 proc. rocznie. Dla porównania w opiece zdrowotnej wydajność pracy spadała, a liczba miejsc pracy rosła o 3,5 proc. rocznie.
Co musi się stać w gospodarce, by powstały nowe miejsca pracy? Jako trzy główne stymulatory zatrudnienia Thompson wymienia.
„Wydajność pracy jest dobra dla Ameryki, ale nie dla amerykańskich pracowników” – stwierdza Thompson.
>>> Zobacz: Najbardziej innowacyjne gospodarki świata - ranking państw z największą liczbą patentów
Od jakiegoś czasu mówi się, że w Polsce brakuje pracowników po kierunkach technicznych. Rząd opracował listę kierunków zamawianych, który ma zachęcić do podjęcia studiów inżynierskich. Studia techniczne promują również reklamy telewizyjne i akcje w stylu „Dziewczyny na politechniki.” Jednym z głównych argumentów jest perspektywa dobrej pracy. Czy tak jest w istocie?
Można powiedzieć, że Polska to nie USA i zapotrzebowanie przemysłu na kadry nie załamie się jeszcze przez jakiś czas. Zastanawiając się nad rozwojem zawodowym, warto jednak pamiętać, że postęp techniczny najszybciej eliminuje miejsca pracy właśnie w branży wytwórczej. Oczywiście nie wszyscy inżynierowie przestaną być potrzebni. Najlepsi znajdą zajęcie przy konstrukcji nowych wynalazków lub przy obsłudze coraz bardziej skomplikowanych urządzeń.
Znacznie większe zapotrzebowanie na pracowników zgłaszać będą jednak najprawdopodobniej sektory o niskiej produktywności, takie jak służba zdrowia i administracja. Przy ogólnym popycie na pracowników w lepszej sytuacji na pewno znajdą się osoby o odpowiednich kwalifikacjach. Może więc wybór studiów pod kątem pracy w administracji państwowej nie jest wcale irracjonalny. Urzędnik może zarobi mniej, ale za to się nie przepracuje i raczej go nie zwolnią.
>>> Czytaj też: Ponad 220 tys. absolwentów uczelni nie może znaleźć pracy
Z drugiej strony wydaje się, że w Polsce nie musimy narzekać na problemy z popytem wewnętrznym i na poziom zatrudnienia w branżach o niskiej wydajności. Brak innowacyjności polskiej gospodarki jawi się jako istotne zagrożenie dla przyszłych miejsc pracy. Istnieje szansa, że większa konkurencja na studiach technicznych przyczyni się do rozwoju polskiej nauki i technologii i w konsekwencji pomoże wszystkim pracownikom.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-26 06:35
PKP otworzy obiekty w Poznaniu, Warszawie, Gdyni i we Wrocławiu oraz linię łączącą Stadion Narodowy z Okęciem.»

polityka i gospodarkamakroekonomia
2012-05-26 06:11
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju – powołany do wspierania transformacji w postkomunistycznych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej – staje się instytucją coraz bardziej globalną. Jej nowym priorytetem jest północna Afryka i Bliski Wschód. »

2012-05-26 05:51
Stosują je teatry i kina. Ale także kierowcy w obawie przed kontrolą policji.»

2012-05-26 05:50
Najgorzej jest w branży spożywczej i budowlanej. Jedna firma ciągnie w dół następne.»

2012-05-26 05:42
Wystarczy 600 złotych, aby chronić dobra osobiste. Liczba takich pozwów może wzrosnąć»

2012-05-26 05:30
Niepokojące doniesienia na temat Grecji uderzają w tamtejszy rynek turystyczny.»

2012-05-26 04:53
46 proc. użytkowników komputerów w Polsce przyznaje, że nabywa nielegalne oprogramowanie. Wielu twierdzi, że piratuje cały czas lub często.»

turystykausługifinanse osobiste
2012-05-26 04:44
Koniec maja miał być początkiem wielkich obniżek cen wycieczek zagranicznych. Nic takiego nie nastąpiło, bo padające biura podróży zmusiły rzeszę klientów do poszukiwania nowych ofert. Ale uwaga, w tym roku bardzo dokładnie należy sprawdzać touroperatorów, bo mogą mieć problemy z płynnością finansową.»

2012-05-26 04:12
Gdy dwie wielkie organizacje płatnicze Visa i MasterCard dzielą skórę na niedźwiedziu i targują się o wysokość prowizji interchange, pod ich nosem powstaje konkurencja, która w ciągu najbliższych lat może odebrać im 700 tys. klientów. »

2012-05-25 22:52
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami, a w centrum uwagi znalazła się wypowiedź wicepremier Hiszpanii wskazująca na kłopoty finansowe hiszpańskich regionów. Mimo spadków, zakończony właśnie tydzień był i tak najlepszy w maju.»
Śląsk: nowa karta usług publicznych zabierze klientów Visie i MasterCard
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
60 lat NATO – potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Śląsk: nowa karta usług publicznych zabierze klientów Visie i MasterCard



