Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Co powinno się wiedzieć o mowie ciała przed rozmową o pracę

25 lutego 2015, 06:22
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Po pierwsze - siedź spokojnie. Zbytnia ruchliwość może zostać odczytana jako objaw nerwowości.
Po pierwsze - siedź spokojnie. Zbytnia ruchliwość może zostać odczytana jako objaw nerwowości. / ShutterStock
Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama
Reklama

Komentarze(5)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Bogdan
    2015-03-31 09:48:22
    W miarę dobrze żarło do ostatniego slajdu. Zostawmy sobie talizmany w domu, bo to jest niepoważne. Pewności siebie dodaje to, co mówisz, jak mówisz i czy jesteś przekonana (ny), że miejsce pracy, o które się starasz, jest naprawdę dla Ciebie. Zabobony zostaw za drzwiami.
    Swoją drogą - te "slajdowe" prezentacje (wyliczenia, podsumowania) w 90 procentach to jakaś porażka. Zawsze znajdzie się jakiś nieprofesjonalny albo infantylny wpis. To chyba wynika z tego, że autorzy robią to na siłę.
    0
  • max90
    2015-03-31 10:23:09
    Ważne jest aby nie przychodzić na rozmowę po wypiciu, nawet wczorajszym. Moi znajomi imprezują do późna, bo się nauczyli, że można było na studiach robić zaliczenie w takim stanie i nikomu to nie przeszkadzało, a teraz tak samo zachowują się przy szukaniu pracy. Efekt oczywiście jest fatalny.
    0
  • Przemekl
    2015-03-31 11:39:26
    Ostatni slajd chyba mowi nam, że autor jest fanem Incepcji ;)
    0
  • kjokuho
    2015-03-31 12:33:45
    jeśli jesteś kobietą to pokaż wyraźnie całą otwartą dłonią w kierunku swojej macicy. jeśli jesteś mężczyzną i rozmawiasz z mężczyzną wskaż wyraźnie splatając ręce z tyłu pupsko. jeśli jesteś mężczyzną i rozmawiasz z kobietą wskaż jednoznacznie swoją męskość (jeśli masz tam coś.. ;) ) oto jedyny język ciała jaki możesz wykorzystać w procesie rekrutacji, cała reszta to zwykła bzdura i fikcja która nie ma żadnego znaczenia w dzisiejszych czasach.
    0
  • Bogdan
    2015-03-31 12:42:55
    do kjokuho: Coś w tym jest, co piszesz. Czytając to miałem wrażenie, że te "uniwersalia" dotyczą raczej świata z lat 90-tych czy tak połowy dwutysięcznych, ale nie współczesności. Dziś zwłaszcza kandydaci z pokolenia Y są inaczej oceniani przez rekruterów, a cały ten opisany schemat zachowań kompletnie nie pasuje ani do nich, ani do sytuacji, w których łowi się tych naprawdę właściwych.
    Ten artykulik trąci myszką, wygląda na przepisanych z dość starych materiałów.
    0

Zobacz więcej