czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2011-07-21 06:31 , ostatnia aktualizacja: 2011-07-22 07:43

Rosnąca inflacja zabija polskie portfele

Mimo kolejnych podwyżek stóp procentowych inflacja w Polsce trzyma się mocno. I przekłada się na grubość naszych portfeli – realnie zarabiamy mniej, drożeją kredyty, tanieją lokaty, rosną ceny w sklepach. Korzysta na tym tylko budżet, ale i on na krótko.

Nawet Narodowy Bank Polski przestał wierzyć w to, że samymi podwyżkami stóp procentowych uda się w krótkim czasie obniżyć inflację i sprowadzić ją do poziomu określanego jako cel inflacyjny Rady Polityki Pieniężnej. W lipcowej projekcji NBP podniósł w porównaniu z marcową prognozę inflacji na ten rok o 0,8 pkt proc. – do 4 proc. Dopiero w kolejnych latach poziom ten ma spaść do akceptowanego przez RPP. W przyszłym roku inflacja ma wynieść 2,8 proc., a w 2013 r. 2,9 proc.

>>> Czytaj też: Polska gospodarka hamuje, o podwyżkach możemy zapomnieć

Wpływ na dochody

W konsekwencji wysokiej inflacji spadają nasze realne dochody. W maju, gdy inflacja w porównaniu z tym samym miesiącem 2010 r. wzrosła o 5 proc., wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, czyli w firmach zatrudniających powyżej dziewięciu osób, były wyższe o 4,1 proc. A więc realnie nasze dochody spadły. W czerwcu było już trochę lepiej. Inflacja rok do roku wzrosła o 4,2 proc., a wynagrodzenia – o 5,8 proc. Czyli realnie nasza siła nabywcza zwiększyła się o 1,6 proc. Jednak gdyby wzrost cen trzymał się w celu RPP – 2,5 proc. – to bylibyśmy bogatsi o 3,3 proc.

>>> Polecamy: Światowe rynki znów patrzą na Grecję. Niemcy studzą oczekiwania

Wysoka inflacja dusi płace. Przez nią przedsiębiorstwa więcej płacą za materiały i surowce do wyrobów swoich produktów, a także za transport (drożeją ropa, benzyna i gaz). W czerwcu inflacja PPI, mierząca ceny, jakie płacą producenci, wyniosła 5,6 proc. Była znacznie wyższa od CPI, czyli cen, jakie płacą konsumenci. To oznacza, że firmy tną swoje marże i nie przerzucają całości rosnących kosztów na klientów. Ogranicza to dochodowość przedsiębiorstw, przez co nie podnoszą one płac swoim pracownikom i nie zatrudniają nowych osób. Tym bardziej że wysoka inflacja, wpływając na spadek realnych dochodów, nie sprzyja wzrostowi konsumpcji, czyli popytu na towary i usługi. Tworzy się zamknięty krąg. Pracujący mają coraz mniej w portfelach na zakupy, więc coraz mniej kupują. Gdy mniej kupują, firmy ograniczają produkcję i nie podnoszą zarobków.

Wpływ na oszczędności

Konsumenci mogliby wprawdzie finansować swoje zakupy z zysków z lokat. Ale te zyski też zjada wysoka inflacja. – Bez straty wyjdą klienci, którym udało się złożyć pieniądze na przynajmniej 4,95 proc. – mówi Mikołaj Fidziński, analityk Comperia.pl. Na szczęście dla klientów wraz z rosnącymi stopami procentowymi od kilku miesięcy obserwujemy wzrost oprocentowania depozytów. Lokat tradycyjnych, na których naszych oszczędności nie zje inflacja, jest zaledwie kilka, m.in. w Meritum Banku, Polbanku, Get Banku (dawny Allianz Bank) oraz Eurobanku – wynika z analizy porównywarki Comperia.pl.

Najbardziej zyskowne pozostają depozyty z dzienną kapitalizacją odsetek, które pozwalają uniknąć podatku od zysków kapitałowych, czyli podatku Belki. W bankach, które mają najlepszą ofertę, zysk netto z takiej lokaty przekracza 1 proc. Jednak od 1 stycznia 2012 r. wchodzą w życie zmiany, które zniosą korzyści podatkowe będące główną zaletą lokat z dzienną kapitalizacją. – Do wejścia w życie nowych reguł pozostało jeszcze ponad 5 miesięcy. Masowo więc pojawiają się na rynku lokaty na taki niestandardowy okres – mówi Mikołaj Fidziński. Obecnie takich ofert jest na rynku prawie 20. Jednak przy uwzględnieniu inflacji, która w drugim półroczu ma się ukształtować nieco poniżej 4 proc., realny zysk przyniesie tylko połowa z nich.

Wpływ na kredyty

Jeśli nie z oszczędności, zakupy można finansować kredytami. Tyle że te są coraz droższe – także z powodu inflacji. Rada Polityki Pieniężnej ma instrument do walki z nią – podwyżkę stóp procentowych. W tym roku rada podjęła decyzję o podwyżce stóp już cztery razy. W sumie stopy wzrosły o 1 pkt proc. – do 4,5 proc. A od stóp zależą stawki na rynku międzybankowym, czyli cena, po jakiej banki pożyczają sobie pieniądze, które z kolei pożyczają klientom. Gdy stopy rosną, rośnie cena pieniądza na rynku międzybankowym, a wraz z nią wzrastają ceny kredytów. Obecnie klient indywidualny może wziąć w banku kredyt gotówkowy na rok z oprocentowaniem od 20 proc. w górę. Tylko nieliczne banki mają oprocentowanie na niższym poziomie i jest to zazwyczaj oferta zarezerwowana dla stałych klientów, którzy korzystają z pakietu innych usług. W dodatku w tym roku trudno wykluczyć kolejne podwyżki stóp procentowych, co oznacza, że kredyty znów mogą zdrożeć. Do tego spadnie siła nabywcza wielu Polaków, bo ponad 300 tys. osób ma kredyty hipoteczne w złotych. Wraz ze wzrostem stóp rośnie oprocentowanie tego długu. Zależy bowiem ono od 3- lub 6-miesięcznej stawki międzybankowej WIBOR. A ta idzie w górę. – W związku z tym rata kredytu na 300 tys. zł zaciągniętego w 2006 r. wzrosła od stycznia o 115 zł, do 1777 zł, czyli o 6,9 proc. – policzył Marcin Krasoń, analityk Open Finance. Wzrost raty powoduje, że mniej pieniędzy zostaje w domu na życie. W tej sytuacji rodziny ograniczają zakupy.

Wpływ na budżet

Jedynym zadowolonym z wysokiej inflacji może być rząd. W budżecie państwa na ten rok założył inflację na poziomie 2,3 proc. Wzrost inflacji o każdy 1 pkt proc. powyżej założeń daje budżetowi wyższe wpływy z podatku VAT o blisko 1 mld zł. Wzrost funduszu płac oraz wzrost dochodów pracowników branży, w których działają silne związki zawodowe, np. motoryzacyjnej czy wydobywczej, może zwiększyć wpływy z PIT o 2 – 2,5 mld zł. Dokładając do tego wyższe wpływy z podatku akcyzowego i CIT, budżet może w tym roku liczyć na 5 mld zł więcej, niż planowano. Ale od stopy inflacji zależy waloryzacja świadczeń. Im wyższa, tym większy wzrost tych świadczeń. Dlatego wysoka inflacja to dobra wiadomość dla budżetu, ale tylko w krótkim terminie, w przyszłym roku natomiast wzrosną mu wydatki.

Wpływ zagranicy

NBP w lipcowej projekcji zakłada, że inflacja w przyszłym roku zacznie hamować. W opinii ekspertów wpływ na to będzie miał efekt wysokiej bazy.

– W dodatku już pod koniec tego roku powinniśmy zobaczyć trwałe przełamanie trendu wzrostowego cen surowców. A to one są powodem wysokiej inflacji w Polsce – tłumaczy Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ.

Problem polega na tym, że od początku kryzysu to surowce są najbardziej wrażliwe na wszelkie informacje pły nące ze świata. Przy tym przez to pojęcie rozumiemy nie tylko ropę i złoto, lecz także wszelkie metale kolorowe oraz zboża, bawełnę i kakao. Ich ceny rosną zarówno wtedy, gdy napływają niepokojące wiadomości – konflikt na Bliskim Wschodzie, możliwość częściowego upadku Grecji – jak i wtedy, gdy napływają dobre – o wciąż wysokim wzroście gospodarczym Chin i większym popycie na rynku nieruchomości w USA. Inwestorzy reagują paniką albo euforią owocującą większymi zakupami. Powodują wzrost inflacji w Polsce, w strefie euro oraz w krajach nieprowadzących na masową skalę upraw czy wydobycia surowców.

W efekcie każda obrona przed wzrostami cen jest mało skuteczna, a podwyżki stóp mogą jedynie schłodzić ledwie odbijające się gospodarki.

Wzrost stóp procentowych zmniejszyłby spekulacje na rynku surowcowym

Łukasz Wardyn | dyrektor zarządzający, City Index oddział w Polsce

Inflacja w Polsce jest rezultatem wzrostu cen surowców na rynkach światowych. Dlaczego mimo uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie czy dobrego urodzaju ich ceny znacząco nie spadają?

Ruchy cen na rynkach towarów i surowców przez dziesiątki lat były efektem wahań popytu i podaży bezpośrednio związanych z fizycznymi transakcjami. Dziś większość tych aktywów stała się częścią portfeli inwestycyjnych największych instytucji finansowych świata. Międzynarodowe banki spekulują, kupując różnego rodzaju instrumenty finansowe powiązane z tymi rynkami. Ponadto swoją aktywność czysto finansową wspierają działaniami na rynku fizycznym, faktycznie skupując i przechowując surowce. Na przykład w ciągu kilku ostatnich lat największe grupy finansowe weszły na rynek tzw. zarejestrowanych magazynów giełdowych niektórych metali. Ropa, bawełna czy cukier mają więc miejsce w portfelu inwestycyjnym światowych gigantów, tak samo jak akcje, indeksy i waluty. Niestety, gra spekulacyjna na rynkach towarów ma bezpośredni wpływ na realną gospodarkę światową i poziom inflacji.

Sprzyja jej też niski poziom stóp procentowych, dzięki czemu kapitał jest tani i łatwo go pozyskać. Może Europa i USA powinny mocniej zaciskać politykę monetarną?

Z uwagi na spekulacyjny charakter podwyżek cen surowców zacieśnienie polityki pieniężnej mogłoby powstrzymać rozwój inflacji dużo szybciej niż zwykle potrzebne do tego 6 – 12 miesięcy. Niestety mogłoby to wpłynąć na obniżenie tempa wzrostu gospodarczego.


Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Polak wierniejszy bankowi niż małżonkowi

kontafinanse osobiste

Polak wierniejszy bankowi niż małżonkowi

2012-05-26 07:20

Częściej się rozwodzimy, niż zmieniamy bank. Takie wnioski można wyciągnąć z badania przeprowadzonego w kilku krajach, w tym w Polsce, przez firmę Deloitte. »

Górnictwo idzie na rekord

surowcegórnictwoinwestycje

Górnictwo idzie na rekord

2012-05-26 07:14

Tegoroczne łączne wydatki kopalń na inwestycje górnicze przekroczą 3,5 mld zł. Na rekordową kwotę składają się głównie wydatki Jastrzębskiej Spółki Węglowej – ok. 1,1 mld zł, i Kompanii Węglowej – ok. 1 mld zł. Katowicki Holding Węglowy chce wydać 680 mln zł, a podlubelska kopalnia Bogdanka – ok. 700 mln zł.»

Cztery nowe dworce w cztery dni

transportkolej

Cztery nowe dworce w cztery dni

2012-05-26 06:35

PKP otworzy obiekty w Poznaniu, Warszawie, Gdyni i we Wrocławiu oraz linię łączącą Stadion Narodowy z Okęciem.»

W ślad za arabską wiosną do Afryki i na Wschód popłynie 1 mld euro

polityka i gospodarkamakroekonomia

W ślad za arabską wiosną do Afryki i na Wschód popłynie 1 mld euro

2012-05-26 06:11

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju – powołany do wspierania transformacji w postkomunistycznych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej – staje się instytucją coraz bardziej globalną. Jej nowym priorytetem jest północna Afryka i Bliski Wschód. »

Nowe modne gadżety: nielegalne zagłuszacze

transportmotoryzacjaprawo

Nowe modne gadżety: nielegalne zagłuszacze

2012-05-26 05:51

Stosują je teatry i kina. Ale także kierowcy w obawie przed kontrolą policji.»

Fala zadlużenia przetacza się przez polski rynek

Moja Firmafinanse

Fala zadlużenia przetacza się przez polski rynek

2012-05-26 05:50

Najgorzej jest w branży spożywczej i budowlanej. Jedna firma ciągnie w dół następne.»

Nie obrażaj celebryty. Za półdarmo poda cię do sądu

praworozrywka

Nie obrażaj celebryty. Za półdarmo poda cię do sądu

2012-05-26 05:42

Wystarczy 600 złotych, aby chronić dobra osobiste. Liczba takich pozwów może wzrosnąć»

Urlop na Krecie? Dziękuję, kiedy indziej

turystykausługi

Urlop na Krecie? Dziękuję, kiedy indziej

2012-05-26 05:30

Niepokojące doniesienia na temat Grecji uderzają w tamtejszy rynek turystyczny.»

Polacy to jedni z największych piratów w całej UE

internettechnologieMoja Firma

Polacy to jedni z największych piratów w całej UE

2012-05-26 04:53

46 proc. użytkowników komputerów w Polsce przyznaje, że nabywa nielegalne oprogramowanie. Wielu twierdzi, że piratuje cały czas lub często.»

Last minute? Na pewno nie w te wakacje

turystykausługifinanse osobiste

Last minute? Na pewno nie w te wakacje

2012-05-26 04:44

Koniec maja miał być początkiem wielkich obniżek cen wycieczek zagranicznych. Nic takiego nie nastąpiło, bo padające biura podróży zmusiły rzeszę klientów do poszukiwania nowych ofert. Ale uwaga, w tym roku bardzo dokładnie należy sprawdzać touroperatorów, bo mogą mieć problemy z płynnością finansową.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane