| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2012-02-20 12:56 , ostatnia aktualizacja: 2012-02-21 07:36
Czteroosobowa rodzina, która osiąga dochód na poziomie średniej krajowej, czyli ponad 7 tys. zł brutto, prawie jedną trzecią zarobionych pieniędzy oddaje państwu w formie PIT, składek ZUS, VAT i akcyzy. Suma tych obciążeń przekracza 2,5 tys. zł w miesiącu.

Szacowana struktur miesięcznych wydatków 4-osobowej rodziny w grudniu 2011 r.
Fot. Inne

Podatki
Fot. ShutterStock

Ile miesięcznie oddaje państwu czteroosobowa rodzina
Fot. Inne
Tax Care sprawdził, jaką część zarobionych i wydatkowanych przez nas w ciągu miesiąca pieniędzy potrąca państwo w formie różnego typu zobowiązań publiczno-prawnych. Obliczenia dotyczą 4-osobowej rodziny, która osiąga dochód na poziomie dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, które wyniosło w styczniu 3666 zł brutto. W obliczeniach pominęliśmy większe zakupy, jak np. samochodu czy nieruchomości, a skupiliśmy się na takich wydatkach, jakie ponosimy w każdym miesiącu. Punktem wyjścia do analizy była struktura wydatków gospodarstw domowych publikowana przez GUS. Ponieważ ostatnia publikacja dotyczy 2010 roku, zawarte tam kwoty zostały podniesione o wskaźnik inflacji.
Każdy kto uzyskuje dochód, jeśli nie znajduje się w katalogu wyłączeń lub zwolnień, płaci podatek dochodowy. Co prawda możliwy jest wybór kilku form opodatkowania, co pozwala na pewną optymalizację tego zobowiązania, jednak dotyczy to tylko tych osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Pozostałe osoby opodatkują swój dochód według skali, tj. 18% do kwoty 85 528 zł i 32% powyżej tej kwoty. Statystyczna osoba uzyskując przychód na poziomie 3666 zł mieści się więc z całością swoich dochodów w pierwszym progu podatkowym. Wynagrodzenie netto takiej osoby wyniesie 2620 zł. Pozostała część wynagrodzenia to 258 zł, które idzie na zaliczkę na podatek dochodowy, a cała reszta to składki ZUS (502,61 zł łącznie na składkę emerytalną, rentową i chorobową) i ubezpieczenie zdrowotne (284,71 zł). Już na tym etapie przekazujemy organom państwa łącznie około 1045 zł. Pozostaje nam co najwyżej liczyć na to, że w jakiejś części pieniądze te wrócą do nas w razie korzystania z opieki medycznej lub w przyszłości, gdy będziemy otrzymywać świadczenie emerytalne.
Tak więc statystyczna rodzina już na etapie uzyskiwania środków do życia przekazuje państwu:
• 516 zł z tytułu podatku dochodowego
• 1005 zł w formie składek ZUS
• 569 zł na ubezpieczenie zdrowotne.
Łączne miesięczne obciążenie rodziny z tego tytułu wynosi więc prawie 2090 zł. Na szczęście dokonując rozliczenia rocznego zimniejszą swoje zobowiązanie wobec fiskusa o 2224,08 zł z tytułu ulgi na dzieci. Co w przeliczeniu na miesiąc daje kwotę 185,34 zł. Można więc przyjąć, że po rocznym rozliczeniu ich średnie miesięczne obciążenie PIT wyniesie łącznie 331 zł, a suma wszystkich obciążeń 1905 zł.
„VAT jest to podatek, w którym ci, którzy uważają, że są od niego zwolnieni, są w istocie opodatkowani; ci którzy uważają się za opodatkowanych są w istocie zwolnieni.” (J. Reugbenik, M. E. van Hilten, cyt. za P. Karwat „Prawo podatkowe przedsiębiorców”). Taka konstrukcja VAT powoduje, że chociaż to przedsiębiorcy rozliczają ten podatek i wpłacają go fiskusowi, to jednak konsument ponosi cały ciężar ekonomiczny tego podatku. Oznacza to, że kupując każdy produkt lub usługę, o ile nie są zwolnione, płacimy VAT. Ile? Zależy, ile wydajemy i co kupujemy.
Przyjmując średnią statystyczną strukturę i wysokość wydatków, na samą żywność czteroosobowa rodzina wyda w ciągu miesiąca 1 046 zł. W tym przypadku zastosowanie znajdą aż trzy stawki VAT, tj. 5% na podstawowe produkty jak np. pieczywo, mleko i sery, niektóre owoce i warzywa, mąkę, owoce czy ryby, 8% na inne owoce np. banany, cytrusy, cukier, czy bakalie oraz 23% np. na czekoladę. Zakładając, że 700 zł wydamy na produkty opodatkowane 5-proc. stawką, 200 zł przy zastosowaniu 8% stawki oraz 146 zł stawką 23%, to kupując żywność w jednym miesiącu łącznie wydamy około 75 zł tylko na VAT.
Na odzież i obuwie czteroosobowa rodzina statystycznie wydaje 207,76 zł. Obecnie do tych rzeczy stosuje się stawkę 23%, czyli w zakupach z naszego przykładu VAT wyniesie około 40 zł.
Więcej podatku bo aż 141 zł statystyczna rodzina zapłaci za transport. W tym przypadku koszty podatkowe to nie tylko VAT, ale także akcyza zawarta w cenie paliwa. Przy założeniu, że na transport statystyczna rodzina wydaje co miesiąc 418,6 zł, VAT stanowi w tej kwocie 78 zł, a akcyza ok. 63 zł (przy założeniu że z kwoty 418,6 zł 300 zł to koszt paliwa, którego litr na stacji kosztuje 5,80 zł).
Sięgając do statystyk można też przyjąć, że czteroosobowa rodzina zajmuje nieruchomość o powierzchni 100 m2 na gruncie 500m2. Koszt, jaki ponosi z tego tytułu to aż 864,64 zł (w kwocie tej znajduje się również statystyczny czynsz). Mieści się tu zarówno podatek od nieruchomości, jak też VAT, jaki jest wliczony w cenę świadczonych usług i dostaw. Przyjmując, że nieruchomość znajduje się w Warszawie, podatek od nieruchomości wyniesie w 2012 roku 285 zł, co daje miesięcznie około 23,75 zł.
Stawki podatku od nieruchomości określa w drodze uchwały rada gminy, pilnując maksymalnych stawek określonych w ustawie. Maksymalne stawki co roku są uaktualniane w obwieszczeniu Ministra Finansów. Tak więc wysokość podatku od nieruchomości będzie różna w poszczególnych miejscowościach.
Do tego dochodzi podatek wliczony w cenę dostarczanych mediów. Średni wydatek na gaz to około 100 zł, na energię elektryczną 179 zł, energię cieplną 96 zł a opał 137 zł. Łącznie znajduje się w tym około 96 zł VAT- i do tego około 6 zł akcyzy za energię. .
Według zaktualizowanych danych GUS, na łączność cztery osoby wydadzą 191,36 zł. Składają się na to między innymi usługi pocztowe (te są zwolnione z VAT, gdy są świadczone przez Pocztę Polską), jak też rozmowy telefoniczne. Przyjmując, że chociaż mało kto wysyła listy, to jednak raz na jakiś czas wysyła paczkę, średnie miesięczne wydatki na usługi pocztowe to 25 zł. Pozostałe 166,36 zł pozostaje więc na inne świadczenia. VAT wliczony w cenę usług telekomunikacyjnych wynosi 31 zł.
Pozostałe to wydatki na zdrowie np. leki, edukację, rekreację, restauracje i hotele, higienę osobistą, kosmetyki. Łącznie czteroosobowa rodzina potrzebuje na nie 1476,28 zł. Znajdują się tu zarówno produkty opodatkowane stawką 5% (np. książki, czasopisma), jak i 8% (np. leki, usługi hotelowe, jedzenie dla zwierząt), a także 23% (np. sprzęt fotograficzny, kosmetyki). Są też usługi zwolnione (np. edukacja). Tu najtrudniej ocenić, ile wyniesie średnie miesięczne obciążeniem VAT z uwagi na zróżnicowanie stawek i potrzeb każdej rodziny. Przyjmując jednak, że rodzina z 2 dzieci miesięcznie wydaje na edukację 50 zł (zwolnione z VAT), gazety, czasopisma i książki 46 zł (stawka 5%), restauracje i hotele 286 zł (8%), higiena osobista 147 zł (stawka 8%), a pozostałe wydatki są opodatkowane stawką 23%, to łącznie VAT w cenie tych produktów i usług wyniesie około 211 zł.
Opodatkowaniu podlegają także oszczędności, gdy przynoszą dodatkowe dochody. Jest tzw. podatek Belki, który wynosi 19% uzyskanych zysków z oprocentowania kapitału. Po dokonaniu wszystkich wydatków rodzinie zostaje więc około 1035 zł miesięcznie. Zakładając, że z tej kwoty oszczędzają co miesiąc 500 zł, wpłacając ją na konto oszczędnościowe z oprocentowaniem 4,5% w skali roku, to wyciągając średnią z rocznych oszczędności, to ich średnie miesięczne obciążenie z tytułu podatku Belki wyniesie tylko około 2 zł.
W sumie w formie PIT, składek ZUS, VAT i akcyzy rodzina z naszego przykładu oddaje państwu co miesiąc ponad 2,5 tys. zł, co stanowi ponad 30% jej dochodu brutto, chociaż sam podatek dochodowy wynosi w jej przypadku 18%. Z samego wynagrodzenia netto rodzina wyda na podatki aż 626 złotych.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

Moja Firmakryzys gospodarczyfinanse
2012-05-27 19:20
Nawet gdyby gwałtownie załamał się popyt, polskie przedsiębiorstwa będą w stanie przez 2 – 3 kwartały pokrywać straty wyłącznie z gotówki, którą zgromadziły. Nie panikują, nie podejmują pochopnych decyzji.»

2012-05-27 18:31
Ruch Okupuj Wall Street zyskał sobie nowych sojuszników. Bob Dylan i inni muzycy, którzy w latach 60. XX wieku wspierali protesty antywojenne i kampanię nieposłuszeństwa obywatelskiego zgodzili się, aby ich utwory wzbogaciły płytę "Occupy This Album".»

2012-05-27 18:00
Jesteśmy dumni ze stadionów, ale fatalnie oceniamy kondycję infrastruktury drogowej i kolejowej.»

2012-05-27 16:56
Gospodarki państw powstałych po rozpadzie byłej Jugosławii są skazane na współpracę. Kolejny dowód to problemy finansowe czterech istniejących na tym obszarze linii lotniczych, które planują połączenie.»

podatkikryzys gospodarczyfinanse
2012-05-27 16:50
Konsolidacja budżetowa w UE jest w zaawansowanym stadium. Stabilność gospodarcza zależy od tego, czy będziemy nadal realizować podejście dwutorowe łączące dyscyplinę budżetową ze środkami sprzyjającymi pobudzeniu wzrostu gospodarczego.»

2012-05-27 15:57
Iran zamierza rozpocząć w przyszłym roku realizację projektu budowy drugiej elektrowni atomowej w Buszerze, w pobliżu swej jedynej jak dotąd siłowni jądrowej, wybudowanej przez Rosję - poinformował w niedzielę szef programu nuklearnego Ferejdun Abbasi-Dawani.»

2012-05-27 15:40
Kolejka do niektórych specjalistów wydłużyła się do pół roku.»

finanseeuroUnia Europejskamakroekonomiakryzys gospodarczypolityka i gospodarka
2012-05-27 14:41
Nie ma co oczekiwać szybkiego zakończenia kryzysu, z którym obecnie zmaga się UE. Jego skutki mogą być odczuwalne rzez całe dekady - mówił w rozmowie z PAP Francis Fukuyama, który odwiedził Polskę, promując swoją najnowszą książkę "Historia ładu politycznego".»

obligacjefinanse publicznemakroekonomia
2012-05-27 14:23
Z danych o zadłużeniu Skarbu Państwa w marcu wynika, że gdyby nie mocny złoty w pierwszych trzech miesiącach br., wielkość długu nie wzrosłaby w tym czasie o 9,7 mld zł – według statystyk – ale znacznie bardziej.»

2012-05-27 13:11
Po powrocie Władimira Putina na Kreml nadciąga nowa epoka lodowcowa w stosunkach niemiecko-rosyjskich - ocenił w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Jak napisał, kanclerz Angela Merkel nie ufa prezydentowi Rosji.»
Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie




Upadliście już tak nisko że powtarzacie bzdury za gazetą wyborczą? Wyliczenie jest zmanipulowane, oraz dotyczy grudnia 2011 a od tego czasu ZUSy i akcyzy przecież wzrosły. Optymistyczne realne wyliczenie obejmuje niecałe 50%, a "pesymistyczne" 70-80%. Traktowanie dzieci w kategoriach ulg rozpłodowych od podatku jest upokarzające. Bardzo. Nie chce mi się nawet szczegółowo "ujawniać" manipulacji zastosowanych w artykule. Celem definiowania kosztu obciążeń podatkowych na poziomie 1/3 jest wmówienie bezmyślnemu bydłu że "nie jest tak źle jak jest", czyli zakłamanie rzeczywistości, albo w charakterze przygotowania gruntu przed kolejnymi podwyżkami, albo, w najlepszym razie, "uspokojenia nastrojów" ludzi zdających sobie sprawę do jakiego stopnia są bezczelnie rabowani z wypracowywanych dóbr. Średnia krajowa ( ok 3200 zł ) oraz cena nowego 3-drzwiowego miejskiego autka w salonie ( ok 69 000 ) osiągnęły poziom z 1974 roku, czyli z epoki Gierka, sprzed denominacji!!! Dożyliśmy czasów, w których obciążenia podatkowe są tak wysokie, że ich podawanie w skali miesięcznej jest już manipulacją, ponieważ podanie kwotowo wysokości obciążenia rocznego wywołałoby "niepokoje społeczne", jako kwota wystarczająca na zakup kilkuletniego używanego auta klasy urban. Optymistyczny koszt procentowy nie uwzględnia wcale bujania się z biurokratycznym cyrkiem, oraz traktuje każdą pracę, w tym irracjonalną pracę jednego z miliona biurokratów jako równowartościową dla gospodarki. Dość paskudne.
no to ile my zarabiamy? bo zazwyczaj to max 1500 zł