| EUR/PLN | 4.3548 | minus | -0.0097 PLN |
| USD/PLN | 3.4665 | minus | -0.0212 PLN |
| CHF/PLN | 3.6245 | minus | -0.0104 PLN |
| GBP/PLN | 5.4341 | minus | -0.0285 PLN |
2012-02-23 03:15 , ostatnia aktualizacja: 2012-02-24 07:49
Od kilku miesięcy realizuję razem z grupą młodych ekonomistów z kilku uczelni projekt badawczy pt. „Wpływ grup interesów na stanowienie prawa w Polsce”. Projekt jest realizowany w ramach grantu badawczego BZ WBK.
W ciągu kilku miesięcy prac dokonaliśmy przeglądu prawie 1400 ustaw uchwalonych w minionych 22 latach. Dokonaliśmy też dokładnego przeglądu procesu uchwalania kilku ustaw, łącznie z przesłuchaniem taśm z posiedzeń komisji sejmowych. Przeprowadziliśmy wiele wywiadów z osobami, które miały i mają znaczący wpływ na uchwalane prawo zarówno w randze premiera, z przewodniczącymi ważnych komisji sejmowych, szefami urzędów centralnych, jak i z organizacjami przedsiębiorców, NGO-sami, z profesjonalnymi firmami lobbingowymi. Oficjalna prezentacja raportu, głównych wniosków i rekomendacji odbędzie się w marcu.
Trwa ostatni etap projektu badawczego, czyli pozyskiwanie opinii internautów za pośrednictwem dedykowanej do projektu strony (www. legistan.pl), gdzie zbieramy informacje o znanych przypadkach silnego lobbingu w procesie stanowienia prawa, które prowadziły do uzyskania korzyści przez grupy interesów kosztem interesu publicznego. Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy chcą się podzielić wiedzą na ten temat, do odwiedzenia tej strony. Zrealizowałem w życiu bardzo wiele projektów badawczych, ale muszę przyznać, że w żadnym przypadku wyniki nie okazały się tak przygnębiające. Z naszych badań wyłania się obraz taki jak w scenie szarpania sukna z filmu „Dzień świra”. Dobrze zorganizowane grupy interesów, stosujące szeroki wachlarz instrumentów wpływania na stanowienie prawa, skutecznie wyszarpują kolejne kawałki sukna. Jeden z naszych rozmówców wręcz stwierdza, że te grupy mają swoich ludzi w ministerstwach, którzy pilnują ich interesów.
Inny rozmówca wskazuje na przykłady konkretnych posłów i senatorów, którzy zostali wprowadzeni do parlamentu w celu pilnowania interesów danej grupy. Najsilniejszą grupą jest administracja publiczna, która ma swoje cele, nie zawsze spójne z celami rozwojowymi kraju. Do tego dochodzą regulacje sejmowe, których korzenie sięgają czasów szlacheckiej anarchii w Polsce. Kiedyś jeden przekupiony przez carycę poseł mógł postawić liberum veto, teraz jeden poseł może zgłosić poprawkę do ustawy i całkowicie wypaczyć jej sens. Mimo że mamy całkiem dobre regulacje dotyczące tworzenia prawa na etapie rządowym, nikt ich nie przestrzega. Jeden z naszych rozmówców wskazał na grzech pierworodny, czyli wady w konstytucji, które powodują obecny chaos w polskim prawie. Co więcej, te wady powstały na skutek walki dwóch grup nacisku, czyli dwóch ważnych instytucji państwa walczących o swoje wpływy. Ponieważ nikt nie ustąpił, uchwalono bubel i cały kraj na tym cierpi od lat. Mam nadzieję, że prezentacja raportu w marcu będzie szansą na rozpoczęcie poważnej debaty nad stanem polskiego państwa, które jest coraz bardziej chore. Zresztą Polacy na co dzień tego nie widzą, potrzebują takiego kryzysu jak problemy z refundacją leków, żeby dostrzec, jak państwo staje się coraz bardziej dysfunkcjonalne. Bo na co dzień mamy rosnące nowiutkie stadiony, na których wiesza się wiechy po pięć razy, i mamy kolejne odcinki autostrad, każdy otwierany w telewizji z obu końców. A w tle, po cichu, z roku na rok zachodzą procesy gnicia państwa, które wręcz traci zdolność do sterowności. Na przykład planujemy budowę infrastruktury na Euro 2012, ale niewydolność państwa powoduje, że nie zdążymy.
Planujemy szybkie koleje na rok 2020, nawet zamawiamy studium wykonalności za wiele milionów złotych w renomowanej firmie zagranicznej, żeby dowiedzieć się, że koleje być może powstaną, ale w 2030 roku. Inwestujemy 10 mld euro środków unijnych we wzrost innowacyjności polskich firm, a po kilku latach dowiadujemy się z dwóch niezależnych raportów: mojego zespołu i Eurostatu, że innowacyjność spadła. Inne państwa, w o wiele biedniejszych regionach, działają sprawniej, na przykład w dziedzinie innowacyjności i e-administracji Rumunia i Bułgaria szybko nas doganiają. U źródeł większości tych problemów leży złe prawo, które albo uniemożliwia sprawne działania firmom, albo generuje patologiczne bodźce, albo pozwala na zawłaszczanie państwa grupom interesów. Mam nadzieję, że w czasach, gdy cała Polska emocjonuje się gołym brzuchem osoby znanej z tego, że jest znana, śledzi kolejne szczegóły licznych tragedii rodzinnych oraz biegnie do wielkiej galerii kupić najmodniejsze buty podobne do dawnych walonek, znajdzie się chwila czasu na refleksję nad Polską. Bo Polsce taka refleksja się od nas należy.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-27 21:36
Najbogatsze kluby świata prześcigają się w poszukiwaniu talentów. Wybrednie przebierają już wśród 7-latków i swoją uwagę zwracają ku jeszcze młodszym dzieciom.»

motoryzacjatransporteuro2012inwestycje
2012-05-27 21:30
W niedzielę wieczorem odcinek D autostrady A2 z Pruszkowa - do granicy między gminami Grodzisk Mazowiecki i Jaktorów - został oddany do użytku - poinformowała PAP Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.»

2012-05-27 20:34
Transmisje Euro będzie można obejrzeć nie tylko w telewizji, lecz także na urządzeniach mobilnych: telefonach komórkowych, smartfonach, tabletach. »

finanse publicznefinanseeuroUnia Europejskamakroekonomiapolityka i gospodarkakryzys gospodarczy
2012-05-27 19:52
Premier Irlandii Enda Kenny zaapelował w niedzielę do obywateli swego kraju o poparcie paktu fiskalnego UE w mającym odbyć się w najbliższy czwartek referendum. Celem paktu jest zaostrzenie dyscypliny finansowej w krajach unijnych.»

Moja Firmakryzys gospodarczyfinanse
2012-05-27 19:20
Nawet gdyby gwałtownie załamał się popyt, polskie przedsiębiorstwa będą w stanie przez 2 – 3 kwartały pokrywać straty wyłącznie z gotówki, którą zgromadziły. Nie panikują, nie podejmują pochopnych decyzji.»

2012-05-27 18:31
Ruch Okupuj Wall Street zyskał sobie nowych sojuszników. Bob Dylan i inni muzycy, którzy w latach 60. XX wieku wspierali protesty antywojenne i kampanię nieposłuszeństwa obywatelskiego zgodzili się, aby ich utwory wzbogaciły płytę "Occupy This Album".»

2012-05-27 18:00
Jesteśmy dumni ze stadionów, ale fatalnie oceniamy kondycję infrastruktury drogowej i kolejowej.»

2012-05-27 16:56
Gospodarki państw powstałych po rozpadzie byłej Jugosławii są skazane na współpracę. Kolejny dowód to problemy finansowe czterech istniejących na tym obszarze linii lotniczych, które planują połączenie.»

podatkikryzys gospodarczyfinanse
2012-05-27 16:50
Konsolidacja budżetowa w UE jest w zaawansowanym stadium. Stabilność gospodarcza zależy od tego, czy będziemy nadal realizować podejście dwutorowe łączące dyscyplinę budżetową ze środkami sprzyjającymi pobudzeniu wzrostu gospodarczego.»

2012-05-27 15:57
Iran zamierza rozpocząć w przyszłym roku realizację projektu budowy drugiej elektrowni atomowej w Buszerze, w pobliżu swej jedynej jak dotąd siłowni jądrowej, wybudowanej przez Rosję - poinformował w niedzielę szef programu nuklearnego Ferejdun Abbasi-Dawani.»
Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3548 | minus | -0.0097 PLN |
| USD/PLN | 3.4665 | minus | -0.0212 PLN |
| CHF/PLN | 3.6245 | minus | -0.0104 PLN |
| GBP/PLN | 5.4341 | minus | -0.0285 PLN |
Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie




No i co z tego skoro Polacy nie uczą się na własnych błędach? Bardziej skorzy są do słuchania nagonki medialnej niż do posłużenia się własnym zdrowym rozsądkiem.... Może w kolejnych wyborach lewica i pseudo-prawica tak poirytuje wyborców że zdecydują się jeszcze raz zaryzykować i głosować na prawicę, a niby skąd przez 2 lata rządów PiS była taka nagonka medialna? Od razu było widać jak grupy interesów się bały że się im dobiorą do tyłków i powsadzają ludzi do więzień wreszcie. Nie rozprawiliśmy się z problemem w 89, a następnie uwierzyliśmy demagogom pokroju Kwaśniewskiego że każdy będzie żył w dobrobycie choćby niewiadomo co, to teraz mamy za swoje. Polecam trochę refleksji starszemu pokoleniu to może następnym razem będzie im wstyd pójść do urn...
po prostu prawo jest skomplikowane, aby radcy prawni, adwokaci mieli z czego zyc - by zwykly czlowiek nie mogl sam sobie pomoc tylko musial placic ciezkie pieniadze sitwie
Pan "profesor" miał szansę wejść do senatu, żeby mieć wpływ na stanowienie prawa ale jakos z tej szansy nie skorzystał.
Gratuluję, nareszcie uświadomił sobie Pan ważność "problemów z Polską". Bo coś tu istotnie nie gra. "Najsilniejszą grupą jest administracja publiczna, która ma swoje cele, nie zawsze spójne z celami rozwojowymi kraju" Będę szedł wstecz: dzisiejsze problemy z biurokracją wynikają z odzyskania niepełnej suwerenności po '89 roku. Jak mogliśmy wywalczyć wolność skoro nawet jej nie przewidzieliśmy? Otóż ci panowie, od których ją "wywalczyliśmy", nie tylko naszą 'przebudowę' przewidzieli ale przede wszystkim ją zaplanowali. Jesteśmy więc państwem suwerennym, z tym że w pewnych ustalonych z góry ramach. I właśnie o cele biurokracji się tu rozchodzi. Istotą Socjalizmu jest przeświadczenie, iż wszystkie grupy społeczne realizują swoje partykularne cele oprócz jednej - biurokracji, która "realizuje cele państwa". Tak pisał Hegel na zlecenie swego rozumnego władcy. Następnie Marks wziął tę myśl na poważnie (Hegel raczej liczył, że taka bzdura traktowana będzie bardziej jak groteska) i na niej oparł swą 'naukową ekonomię'. Dziś już wiemy, że każdy urzędnik jest człowiekiem realizującym swe partykularne cele. Odnośnie współczesnej dumy naszej z pozostałości po liberum veto, to również jest ona ofiarą idealizmu. Zabawnie pisze o niej Norman D. w Bożym Igrzysku: "Krótko mówiąc, 'złota wolność' objawiła się jako oczywiste mydlenie oczu." (s.483) Innym porównaniem jest zrównywanie konsekwencji działań ówczesnego monopolu szlachty z dzisiejszymi działaniami monopolu biurokracji. Ale to czarny scenariusz, choć popularny wśród Polskich Anonimowych.
Ciekawi mnie tylko jedno..... "w ramach grantu BZ WBK"...... a to co to jest? Czyżby bankowcy czegoś nie dostali i obrazili się na polityków, więc zaczynają sponsorować takie imprezy?