Spadnie akcyza, otworzy się furtka do zysków z cydru

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 grudnia 2012, 03:36
Winiarze stoją w blokach startowych, a sadownicy zacierają ręce. Otwiera się furtka do zysków z cydru - donosi "Puls Biznesu".

Mamy wszelkie warunki do uruchomienia produkcji cydru w Polsce na dużą skalę: sadowników, moce produkcyjne i konsumentów szukających nowych smaków. Nie mamy natomiast prawa, które pozwoliłoby na rozwój tego biznesu na dużą skalę - twierdzi branża alkoholowa.

Dzisiaj polski rynek cydru jest na tyle mały, że nie bada go żadna agencja, a pojedyncze butelki przefermentowanego soku z dojrzałych jabłek pojawiają się głównie w delikatesach bądź sklepach specjalistycznych. Furtka do świata cydru ma się szerzej otworzyć od stycznia dzięki obniżonej akcyzie.

"Impulsem od nowego roku będą uproszczenia akcyzowe i obniżka do poziomu porównywalnego z piwem oraz zwolnienie takich produktów z obowiązku banderolowania. To ostatnie nie jest jeszcze pewne, ale dopiero przy spełnieniu tych dwóch warunków mielibyśmy naprawdę szansę dla cydru w Polsce" - mówi Grzegorz Frącek, prezes Doehler Polska.

Zdaniem Grzegorza Frącka, krajowy rynek mógłby bez problemu urosnąć w dwa lata do 5-6 mln litrów. Za pięć-osiem lat byłby w stanie wchłonąć 70 mln litrów cydru rocznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj