Belka odpowiada Rostowskiemu: ministrowi pali się pod nogami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2013, 15:37
Ministrowi finansów pali się pod nogami. Tak w rozmowie z reporterem Informacyjnej Agencji Radiowej Marek Belka odpowiada na oskarżenia Jacka Rostowskiego pod adresem Rady Polityki Pieniężnej.

Rostowski mówił w Polskim Radiu, że między innymi spóźnione i zbyt łagodne obniżki stóp procentowych przyczyniły się do problemów budżetowych.

Prezes NBP i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej Marek Belka nie czuje się winny problemów budżetowych, które jego zdaniem mają dwie przyczyny. Są to pogorszenie koniunktury w Europie oraz konsolidacja budżetu w latach 2011-2012, która była konieczna, ale na krótką metę spowolniła gospodarkę.

Marek Belka uważa, że Rada dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków zapewniając stabilność poziomu cen sytuacji finansowej. Dodaje, że głębsze cięcia stóp procentowych mogłyby zdestabilizować sytuację gospodarczą, ale nie pomogłyby rządowi w problemach budżetowych.

Oskarżenia ze strony ministra Rostowskiego prezes NBP tłumaczy jego obecnymi kłopotami. Jego zdaniem, Rostowskiemu pali się pod nogami.

>>> Czytaj też: Rostowski: deficyt budżetu 2013 nie sięgnie zapisanych 51 mld zł

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj