Forsal logo

Producenci aut dostają z UE największe wsparcie finansowe

Najwięksi odbiorcy krajowej pomocy inwestycyjnej w UE
Najwięksi odbiorcy krajowej pomocy inwestycyjnej w UE/Dziennik Gazeta Prawna
Gdyby nie sowita pomoc, motokoncerny padałyby jeden po drugim.

Przemysł samochodowy w UE był w ciągu ostatnich 10 lat głównym odbiorcą krajowej pomocy regionalnej. Chodzi o dopuszczalne przez prawo unijne wsparcie publiczne dla firm inwestujących w regionach biednych lub zagrożonych ubożeniem. W pierwszej dziesiątce odbiorców znalazła się też polska firma.

Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej Green Source Poland otrzymał w 2012 r. 37,5 mln euro dofinansowania na inwestycję – jak to określono w rozporządzeniu resortu gospodarki – o dużym znaczeniu dla gospodarki w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Hiszpańska spółka zaplanowała budowę fabryki bioetanolu w kostrzyńsko-słubickiej strefie ekonomicznej wartą w sumie nawet 220 mln euro.

Jednak zdecydowanie największe kwoty otrzymywały firmy branży motoryzacyjnej. Największe pojedyncze wsparcie, tym razem w postaci ulgi podatkowej, otrzymała jeszcze w grudniu 2003 r. firma AutoEuropa. Władze w Lizbonie wsparły w ten sposób modernizację fabryki w 62-tysięcznym miasteczku Palmela, w której obecnie montowanych jest kilka modeli Volkswagena. Zakład daje pracę 3 tys. robotników. Jeszcze więcej, bo niemal 100 mln euro, choć w ramach kilku oddzielnych projektów (na grafice pokazujemy wartość największych pojedynczych grantów lub ulg podatkowych), otrzymał również w 2003 r. Renault Espana.

Wspieranie prywatnych firm z budżetu państw członkowskich jest w UE obwarowane licznymi zastrzeżeniami. Krajowa pomoc regionalna jest jednym z najważniejszych wyjątków. Jej celem jest wspieranie inwestycji i nowych przedsiębiorstw w regionach, których położenie jest szczególnie niekorzystne. Pod tym pojęciem rozumie się nie tylko regiony biedniejsze niż 75 proc. średniej unijnej, lecz także małe wyspy, regiony o wysokim bezrobociu czy przeżywające relatywnie poważne problemy gospodarcze.

>>> Polecamy: Odcinkowy pomiar prędkości ruszy za rok na wiosnę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKadrowa rewolucja w Kijowie. Oto najważniejsze roszady i ich znaczenie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj