Więcej inwestycji niż dotąd będzie realizowanych na trasach towarowych.

"Plan PKP PLK na lata 2013-2015 przewiduje dokończenie rozpoczętych prac na szlakach pasażerskich, ale i rozpoczęcie większej liczby modernizacji na trasach towarowych. W ciągu tych trzech lat średnio rocznie ma przybywać ok. 1,330 tys. km nowych torów. Zmodernizowane mają być m.in. szlaki, z których korzystają przewoźnicy towarowi, najważniejsze dla tej branży w okolicach Katowic, Wrocławia i Kielc" - czytamy w artykule.

Przypomniano, że w latach 2008-2012 PKP PLK zmodernizowały i wyremontowały w sumie ok. 3,4 tys. km linii kolejowych, ale były to głównie szlaki, z których korzystają przewoźnicy pasażerscy. W przyszłej perspektywie unijnej na inwestycje kolejowe będzie 5-7 mld euro z POIiŚ i ewentualnie kolejne 4 mld euro z programu CFF. 

>>> Czytaj też: Stadler i Newag wyprodukują 20 pociągów dla PKP Intercity

"W kolejnej perspektywie planujemy dokończenie obecnie realizowanych projektów, m.in. Warszawa-Radom, Warszawa-Białystok czy też modernizację linii Warszawa-Lublin. Projekty inwestycyjne będą w większym stopniu dedykowane transportowi towarowemu, stąd też bardziej znaczący będzie udział rewitalizacji" - powiedział rzecznik PKP PLK Robert Kuczyński, cytowany przez gazetę.

Przewoźnicy towarowi postulują przede wszystkim remont linii 131, czyli tzw. magistrali węglowej - połączenia Górnego Śląska z Gdynią, linii 137 Katowice-Legnica, umożliwiającej wywóz kruszyw z kopalni na Dolnym Śląsku, linii 273 Wrocław-Szczecin, łączącej Dolny Śląsk z portami w Szczecinie i Świnoujściu, linii 8 Warszawa-Kraków, linii 132 Bytom-Wrocław czy linii nr 2 Warszawa-Terespol.

"Obecnie prędkość handlowa pociągów towarowych w Polsce wynosi ok. 26 km/h. W UE ta średnia jest ponad dwukrotnie wyższa. Modernizacja kluczowych dla nas szlaków pozwoli nam zwiększyć w przyszłości prędkość handlową, a tym samym ograniczyć niektóre koszty, np. związane z utrzymywaniem w gotowości odpowiedniej wielkości taboru" - powiedział "Rzeczpospolitej" prezes PKP Cargo Łukasz Boroń.

Według raportu A.T. Kearney, rynek kolejowych przewozów towarowych w Polsce będzie się rozwijał do 2020 roku w tempie zbliżonym do PKB, w optymistycznym wariancie wzrost może wynieść nawet do 3 proc. rocznie. Pesymistyczny wariant przewiduje jednak, że spadek będzie wynosił 1 proc. rocznie. To, w którym kierunku pójdzie branża zależy w znacznej mierzy od poprawy stanu infrastruktury, podsumowano w materiale. 

>>> Czytaj też: Prywatyzacja PKP: Kolej szykuje na 2014 i 2015 rok oferty kolejnych spółek