Piramida wynagrodzeń według Polaków, czyli kto ile powinien zarabiać

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 września 2013, 13:38
Piramida społeczna
Piramida społeczna/ShutterStock
Najpierw dyrektorzy dużych firm, a później prezydent. Tak, zdaniem Polaków ankietowanych przez CBOS, powinien wyglądać wierzchołek piramidy zarobków w kraju.

W pierwszej piątce najlepiej zarabiających powinni znaleźć się także prywatny przedsiębiorca, profesor uniwersytetu i minister.

Badani zostali zapytani o to, ile według nich zarabiają, a ile powinni zarabiać przedstawiciele 24 zawodów i stanowisk. Zdaniem respondentów, najmniej zarabiają sprzątaczki i sprzedawcy sklepowi. Również ich pozycja w hierarchii dochodów nie budzi zastrzeżeń większości badanych. 

>>> Zobacz najnowsze dane o przeciętnym wynagrodzeniu w Polsce

Polacy badani przez CBOS oczekiwaliby zdecydowanego spłaszczenia obecnego zróżnicowania dochodów. W ocenie ankietowanych, szefowie dużych firm zarabiają średnio po 25 tysięcy złotych miesięcznie, a dochody sprzątaczek i kasjerów oscylują w okolicach 1500 złotych. Zgodnie z postulatami, ta rozpiętość powinna być ponaddwukrotnie mniejsza. Spłaszczenie dochodów powinno objąć przede wszystkim górne strefy hierarchii.

W większości przypadków, postrzegana pozycja poszczególnych zawodów w hierarchii dochodów nie odbiega jednak znacząco od oczekiwań badanych. Wyjątek stanowią księża i posłowie. Obecne dochody księży postrzegane są przez Polaków jako zbliżone do tych, jakie osiągają przedstawiciele profesji wymagających wyższego wykształcenia, natomiast ich zdaniem powinny one plasować się w dolnej części hierarchii. Posłowie zaliczani są przez respondentów do pierwszej piątki najlepiej zarabiających spośród dwudziestu czterech grup, Badani oczekują natomiast, aby zarobki posłów plasowały ich raczej raczej w środku hierarchii, mniej więcej na równi z dochodami oficerów wojska.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo w dniach 1-12 sierpnia. Ankietę przeprowadzono na na liczącej 904 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. 

>>> Czytaj też: Pokolenie Y atakuje rynek pracy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj