Dwa z pięciu Dreamlinerów LOT-u latały z poważną usterką silnika

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 września 2013, 21:59
Boeing 787 Dreamliner w barwach narodowego przewoźnika PLL LOT. Fot. materiały LOT
Boeing 787 Dreamliner w barwach narodowego przewoźnika PLL LOT. Fot. materiały LOT/Media
Jak dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna”, w wadliwych Dreamlinerach brakowało filtrów paliwa. Biuro prasowe LOT w oficjalnej odpowiedzi potwierdziło te informacje.

Jak wynika z danych, które przesłał nam LOT, jedna z maszyn już na etapie jej dostarczania była wybrakowana. Do Polski z fabryki w Seattle leciała bez filtra paliwa w silniku. 

>>> Polecamy: LOT kupi nowe i większe Dreamlinery?

Według naszych nieoficjalnych informacji, filtr z drugiej maszyny najprawdopodobniej zdemontowano podczas serwisu samolotu w stolicy Etiopii Addis Abebie. Tam znajduje się centrum techniczne Boeinga, w którym naprawiano usterkę związaną z bateriami pokładowymi.

Zadaliśmy pytania centrum w Addis Abebie. Nie udzielono nam jednak komentarza. 

>>> Przeczytaj więcej na ten temat: Cudem nie doszło do katastrofy? Dreamlinery LOT-u latały z poważną usterką silnika

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj