Forsal logo

Wilkowicz: Zaciemnianie spraw węgla

Pomysłu na restrukturyzację branży górniczej szukamy w Polsce od wielu lat. Bezskutecznie. Momentami pomagają nam warunki zewnętrzne – jeśli ceny węgla na świecie są wysokie i jest popyt na nasz węgiel, to branża może wykazywać zyski.

W nieco gorszych warunkach pozostaje liczyć na to, że dochodowe kopalnie będą w stanie wypracować takie nadwyżki, żeby zrekompensować straty deficytowe.

Gdyby głęboka restrukturyzacja sektora górniczego doprowadziła do uzdrowienia go – byłby to sukces, którego nie dałoby się zapewne porównać z żadną inną reformą w gospodarce w ostatnich latach. Ale taka restrukturyzacja miałaby kolosalną cenę. W branży zatrudniającej ponad 100 tys. osób to byłaby prawdziwa rewolucja. Mówimy przecież o jednej z lepiej zorganizowanych i mających wielką siłę oddziaływania grup zawodowych. Podzielenie kopalń doprowadziłoby zapewne do tego, że wpływy tej grupy w ten sposób zostałyby bardzo ograniczone.

Pozostaje jeszcze sposób załatwienia problemu. Skoro dziś nie podoba nam się, że dobre kopalnie pracują na słabe – i że te pierwsze ukrywają straty drugich, to dlaczego teraz mielibyśmy fundować sobie kolejne zaciemnianie wyników – tym razem przez wymieszanie energetyki z górnictwem?

Chociaż wątpliwości można mnożyć (np. jeśli Skarb Państwa wkłada jakieś aktywa do któregokolwiek koncernu energetycznego, oznacza to chyba, że jego udział w akcjonariacie rośnie, prawda?), to dobrze, że wracamy do myślenia o konieczności dokonania zmian. Bez tego nawet zdrowe dziś kopalnie z czasem mogą wpaść w kłopoty.

1061117-i02-2012-207-00000060b-802.jpg
Łukasz Wilkowicz zastępca kierownika działu branże i firmy
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj