Amerykańskie samoloty cywilne będą musiały meldować się Chińczykom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 grudnia 2013, 12:06
Chiny, fot. karam Miri
Chiny, fot. karam Miri/ShutterStock
Departament stanu polecił liniom lotniczym z USA, aby planując przelot w utworzonej niedawno przez Pekin strefie kontroli lotów, zgłaszały go też chińskim władzom.

Powstanie Strefy Identyfikacji Obrony Powietrznej chińskie władze ogłosiły niewiele ponad tydzień temu. Obejmuje ona obszar, do którego roszczenia terytorialne zgłaszają oprócz Chin - także Tajwan, Japonia i Korea Południowa.

Chiński resort obrony poinformował, że samoloty wszelkiego typu planując przelot w strefie powinny zgłosić go dyspozytorom w Chinach. Na to nie ma zgody pozostałych państw. W sporny rejon w ciągu ostatniego tygodnia swoje myśliwce i bombowce wysyłały USA, Japonia, Korea Południowa oraz Chiny.

Japońskie władze zapowiedziały też, że Chińczykom nie będą meldować się japońskie samoloty cywilne.

Amerykański departament stanu polecił jednak liniom z USA aby zgłaszały chińskim władzom trasy przelotu obejmujące sporną strefę. Amerykanie dodają jednak, iż nie oznacza to akceptacji jednostronnego ogłoszenia przez Chiny przejęcia kontroli nad spornym obszarem.

>>> Czytaj też: Bershidsky: Jak latać w Rosji i się nie rozbić

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: lotnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj