Firmy ruszyły do salonów po samochody z kratką

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lutego 2014, 18:29
Samochody pomagają wynikom sprzedaży detalicznej
Samochody pomagają wynikom sprzedaży detalicznej/DGP
W lutym zarejestrowano w Polsce 10 razy więcej samochodów osobowych z homologacją ciężarową niż w styczniu.

W pierwszych dwóch dekadach lutego firmy zarejestrowały w naszym kraju 4,5 tys. aut osobowych z homologacją ciężarową, która uprawnia do pełnego odliczenia VAT – podał instytut Samar, który monitoruje krajowy rynek motoryzacyjny.

W rankingu najpopularniejszych marek dominuje Volkswagen, który wyprzedza Toyotę, Skodę, Volvo i Forda. Eksperci Samaru zwracają uwagę na imponujące wzrosty, jakie po słabym styczniu odnotowują marki premium. Liczba rejestracji Volvo zwiększyła się ze 149 szt. w styczniu do 421 szt. w lutym, zaś Audi odnotowało wzrost z 54 do 367 szt.

– Na półmetku okienka derogacyjnego, czyli okresu obowiązywania pełnego odpisu VAT przy zakupie samochodu osobowego z homologacją ciężarową, widać, że rynek rozkręcił się na dobre i może być tylko lepiej – ocenia Dariusz Balcerzyk z instytutu Samar.

Zwraca uwagę, że pojazdy osobowe z homologacją ciężarową stanowią już 22 proc. rynku motoryzacyjnego w naszym kraju. Według instytutu Samar po dwóch dekadach lutego zarejestrowano w naszym kraju trochę ponad 20 tys. samochodów osobowych.

Zdaniem Stanisława Dojsa z Volvo Auto Polska coraz wyższa sprzedaż w lutym jest tylko preludium do silniejszych wzrostów w drugiej połowie okresu derogacyjnego. – Zbieraliśmy zamówienia na auta z kratką do produkcji. W marcu nastąpi kumulacja wydań zamawianych wcześniej pojazdów – zapowiada Dojs.

>>> Czytaj też: Czesi mają Skodę, Rumuni Dacię, a Polska ogromną bazę motoryzacyjną bez własnej marki

Monika Małek, szefowa PR w Lexus Polska, uważa, że luka derogacyjna wpływa na zwiększenie zainteresowania klientów nowymi samochodami. – Klienci oczekują takiej oferty, gdyż korzyści podatkowe są znaczne, a koszt homologacji niewielki. W wielu przypadkach bez benefitu podatkowego przedsiębiorcy po prostu nie kupiliby auta klasy premium – mówi Małek.

Większy ruch w salonach motoryzacyjnych dobrze wróży lutowym wynikom sprzedaży detalicznej. GUS podał wczoraj, że w styczniu roczny wzrost sprzedaży wyhamował do 4,8 proc. z 5,8 proc. miesiąc wcześniej. Według ekonomistów jednym z ważniejszych powodów spadku było osłabienie dynamiki sprzedaży w cenach stałych w kategorii „pojazdy samochodowe, motocykle i części” do 8,6 proc. wobec 28,8 proc. w grudniu. – Głównym czynnikiem ograniczającym zwiększenie sprzedaży samochodów w styczniu była właśnie niska dostępność aut z kratką – ocenia Krystian Jaworski, ekonomista Credit Agricole Bank Polska.

>>> Czytaj też: Co zmieni się w zakupie auta dla firmy w 2014 roku?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj