Krym: Rosjanie topią swoje okręty, by zablokować drogę ukraińskim statkom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 marca 2014, 11:57
Rosyjski statek "Turbinist" na patrolu w pobliżu Sewastopola na Krymie. Fot. EPA/ZURAB KURTSIKIDZE/PAP/EPA
Rosyjski statek "Turbinist" na patrolu w pobliżu Sewastopola na Krymie. Fot. EPA/ZURAB KURTSIKIDZE/PAP/EPA/PAP/EPA
Rosjanie zatopili na Krymie swój krążownik. Zablokowali w ten sposób ukraińskim okrętom tor wodny w kierunku Odessy.

Przedstawiciel centrum prasowego ukraińskiego resoru obrony Władysław Sielezniow powiedział dziennikarzom, że doszło do tego na najgłębszym jeziorze Krymu, Donuzław. Chodzi o ponad 40-letni krążownik "Oczakow".

Teraz jednostka, mająca około 120 metrów długości, leży na boku i blokuje dostęp do zatoki. A właśnie przez Donuzław wiedzie szlak morski w kierunku Odessy.

Krążownika nie da się tak po prostu usunąć - jest na to za ciężki i za duży. Trzeba by albo wysadzić go w powietrze albo przepiłować.

Wcześniej ukraińskie media podawały, że Rosjanie zatopili w tym miejscu dwie jednostki. 

>>> Przywrócenie status quo na Krymie wydaje się już niemożliwe. Analizujemy cztery możliwe scenariusze zmiany ustroju ukraińskiego półwyspu. Czytaj więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj