Dziurawa administracja. ZUS nie ściągnął należności za 55 mld zł

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 sierpnia 2014, 08:06
Wybór między ZUS a OFE
Wybór między ZUS a OFE/ShutterStock
Kwota należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, których ZUS-owi nie udało się ściągnąć przekroczyła w 2013 roku 55 mld zł - wynika z kontroli NIK.

Mimo że ZUS wykorzystał wszystkie metody egzekucji - od administracyjnych po karne - odzyskane dzięki nim należności w stosunku do ogólnej kwoty zaległości stanowiły w latach 2010-2012 zaledwie: 4,7 proc., 6,5 proc. i 6,2 proc. Dopiero w czerwcu 2013 roku, po 8 latach od rozpoczęcia prac, wprowadzono w ZUS elektroniczny system, który stworzył warunki do oceny efektywności egzekucji i ustalenia rzeczywistej kwoty zaległości. Precyzyjne określenie tej kwoty będzie jednak możliwe po zakończeniu weryfikacji danych na kontach płatników składek, które jest planowane na połowę 2015 roku.

Wśród nieprawidłowości, jakie NIK stwierdził, jeśli chodzi o ściąganie należności przez ZUS, jest brak pełnej wiedzy o stanie zadłużenia płatników składek na ubezpieczenia społeczne i nierówne traktowanie podmiotów zobowiązanych do opłacania składek polegające na odstępowaniu od postępowania egzekucyjnego. NIK odnotował też opóźnienia w prowadzeniu własnej egzekucji przez oddziały ZUS. Trzy czwarte placówek załatwiało sprawy nieterminowo. 

>>> Polecamy: Pomysł rządu ucywilizuje rynek pracy? Składki na ZUS zakończą oszczędzanie na pracownikach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj