Ekspert o przyszłości atomu w Polsce: połowa lat 30. jest możliwa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
57 minut temu
Ekspert o przyszłości atomu w Polsce: połowa lat 30. jest możliwa
Ekspert o przyszłości atomu w Polsce: połowa lat 30. jest możliwa/Materiały prasowe
Polska energetyka jądrowa przestaje być odległą wizją z rządowych prezentacji. Według ekspertów kraj ma dziś coś, czego jeszcze kilka lat temu wyraźnie brakowało: społeczne poparcie i możliwość korzystania z doświadczeń państw, które atomową rewolucję mają już za sobą. Jeremy Stain z firmy Arup uważa, że małe reaktory SMR mogą zacząć realnie działać w Polsce już w połowie lat 30. To oznaczałoby jeden z największych zwrotów w krajowej energetyce od dekad.

Polska może wykorzystać światowe doświadczenia

Przy budowie elektrowni jądrowych Polska może skorzystać z doświadczeń innych państw i dużego poparcia społecznego - uważa Jeremy Stain, dyrektor ds. energii jądrowej w międzynarodowej firmie doradczej Arup. Jego zdaniem pracujące w systemie reaktory SMR to realna perspektywa na połowę lat 30.

- Dobrze jest też nie być pierwszym, ponieważ bycie pierwszym jest drogie i trudne, co widać było przy budowie pierwszych reaktorów EPR w Wielkiej Brytanii, Francji czy Finlandii – powiedział PAP Stain, odnosząc się do tego, że w Polsce dopiero trwają przygotowania do budowy pierwszej elektrowni jądrowej.

We wspomnianych przez niego państwach doszło do opóźnień i przekroczenia planowanych budżetów.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma mieć trzy reaktory AP1000 koncernu Westinghouse. Wykonawcą będzie konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 r., a rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r.

Ekspert zwrócił uwagę, że mimo tego, iż w Polsce nie zbudowano dotąd elektrowni tego typu, są w kraju firmy, które mają doświadczenie w projektach jądrowych w innych państwach. Jego zdaniem twierdzenie, że Polska nie ma żadnego doświadczenia w energetyce jądrowej, jest więc nieco niesprawiedliwe.

Dodał, że Polska jest w dobrej sytuacji, bo ma silne poparcie społeczne dla energetyki jądrowej. Według Ministerstwa Energii takie poparcie deklaruje już ponad 90 proc. Polaków.

- To jest kluczowe. W Wielkiej Brytanii budowanie tego zaufania zajęło nam wiele lat – powiedział Stain.

SMR mogą ruszyć szybciej, niż zakładano

Podkreślił, że rozwijana obecnie technologia małych, modułowych reaktorów jądrowych (SMR) oparta jest na sprawdzonych zasadach reaktorów wodnych. Nowość tkwi w metodach ich produkcji i budowy, co ma zmniejszyć ryzyko opóźnień.

- Nie ma powodu, by twierdzić, że to nie zadziała. Oczywiście każdy pionierski projekt wiąże się z ryzykiem, ale branża jądrowa na całym świecie świetnie uczy się na doświadczeniach. Jest realne, aby te projekty wnosiły wkład do systemów energetycznych w połowie lat 30. – powiedział Stain..

Kilkanaście reaktorów SMR planuje w Polsce zbudować Orlen Synthos Green Energy, spółka Orlenu i chemicznej grupy Synthos. Planuje wykorzystać technologię BWRX-300 opracowaną przez GE Hitachi. Współpracę w sprawie budowy reaktorów SMR nawiązały też w 2025 r. Enea i Świętokrzyska Grupa Przemysłowa Industria, które chcą budować reaktory w technologii Rolls-Royce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj