Obecnie 15 procent mieszkańców Norwegii to imigranci lub ich dzieci już tam urodzone.

Na pierwszym miejscu wśród nowych przybyszy znajdują się Polacy. Było to już widoczne w 2010 roku. Dwa kolejne lata przyniosły umacnianie się i ustabilizowanie norweskiej Polonii.

Teraz - według oficjalnych danych opublikowanych ostatnio w Oslo - na stałe mieszka w Norwegii niemal 83 tysiące przybyszy z Polski. W rzeczywistości, jak twierdzą, naukowcy z ośrodka badawczego FAFO zajmującego się problematyką ruchów migracyjnych, ta liczba jest dużo większa i nadal rośnie.

Przyczyną wzrostu jest nie tylko napływ nowych przybyszy, ale też liczba dzieci rodzących się w polskich rodzinach już w Norwegii. W okresie 2010 - 2013 Polki urodziły w nowym kraju ponad 3400 dzieci. Zdaniem doktora Jona Horgen Friberga z FAFO, wszystko wskazuje na to, że można mówić o sukcesie polskiej imigracji w Norwegii.

Polacy stosunkowo dobrze się w tym kraju asymilują i osiadają na całym jego terytorium. Napływają różnymi kanałami. Wielu z nich jest werbowanych do pracy już w Polsce przez wysłanników norweskich firm poszukujących wykwalifikowanych pracowników.

>>> Polecamy: Socjal - lek na demograficzną zapaść. Na Zachodzie rodzi się coraz więcej Polaków