Białoruś odczuwa kryzys rosyjskiego rubla

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 grudnia 2014, 11:42
Rosyjski rubel Fot. Shtterstock
Rosyjski rubel Fot. Shtterstock/ShutterStock
Białoruś co raz mocniej odczuwa skutki gwałtownego spadku kursu rosyjskiego rubla. Bank Narodowy Białorusi rekomendował bankom komercyjnym osłabienie miejscowego rubla o 10 procent.

Białoruskie media podają, że bank centralny rekomendował jednocześnie bankom, aby nie zasilały walutą kantory a jedynie sprzedawały euro czy dolary, które skupią od osób prywatnyxch. Dziś przed południem nie było handlu na białoruskiej giełdzie walutowej. Na razie nie wiadomo dlaczego.

W bankomatach w Mińsku wypłacających dotychczas obok białoruskich rubli również euro i dolary zaczyna brakować europejskiej i amerykańskiej waluty. Wczoraj prezydent Białorusi zapewnił, że władze zrobią wszystko, by utrzymać stabilność finansową państwa. „Za stabilność na rynku walutowym odpowiada sektor bankowy na czele z Bankiem Narodowym i rząd. 

>>> Czytaj też: Pomimo walącej się gospodarki Rosja nie przestaje "dokarmiać" Białorusi

Wszystko pozostałe jest w rękach ludności” - stwierdził Aleksander Łukaszenka. Dodał, że jeśli Białorusini chcą załamania kursu rubla, to - jak się wyraził - niech biegaja po kantorach, ale nie powinni wtedy narzekać na władze i Bank Narodowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj