Wyprzedaż wojskowego sprzętu. Hitem są kałasznikowy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 stycznia 2015, 08:21
Mężczyzna z karabinem Kałasznikowa, mat. shutterstock
Mężczyzna z karabinem Kałasznikowa, mat. shutterstock/Forsal.pl
60 mln zł – tyle w zeszłym roku Agencja Mienia Wojskowego zarobiła na sprzedaży wycofywanej broni i sprzętu.

Większość tych pieniędzy jest przeznaczanych na fundusze technicznej modernizacji armii i służb MSW. Jak pisze „Rzeczpospolita”, od 1996 roku w ten sposób na ten cel uzbierano już 1,7 mld zł.

Jakie używane wojskowe sprzęty najszybciej znajdują nabywców? W zeszłym roku numerem jeden była broń strzelecka, szczególnie kałasznikowy. Tylko pod koniec 2014 roku AMW sprzedała 12 tys. sztuk tych automatów za 6 mln zł, a na początku tego roku kolejne 15 tys. za 7,5 mln zł. W tym roku Agencja będzie też w tym roku przeprowadzać jedną z największych akcji wyprzedaży wojennych zapasów czołgowej amunicji kal. 100. 

>>> Czytaj też: Niewypał za ćwierć miliarda. Polska kupi amunicję, która nie przebije pancerzy rosyjskich czołgów?

Jak pisze „Rzeczpospolita” już w połowie tego roku zmieni się formuła działania AMW. Wyprzedażą wojskowego uzbrojenia i nieruchomości ma się zająć jedna superagencja, która powstanie z połączenia AMW i Wojskowej Agencji Mieszkaniowej.

Czytaj więcej w „Rzeczpospolitej”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: handelwojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj