Frankowicze kontra interesy banków. Kopacz: stanę po stronie kredytobiorców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 stycznia 2015, 08:56
Premier Ewa Kopacz zapewnia, że w konflikcie interesów frankowiczów z bankami stanie po stronie ludzi. W radiowej Jedynce zastrzegła jednak, że nie może się to odbyć kosztem budżetu.

"Jedno mogę zadeklarować, że jeśli będę miała dzisiaj do wyboru interes banków lub interes tych ludzi, którzy te kredyty pobrali, stanę po stronie ludzi. Ale to kosztem polityki banku, a nie kosztem budżetu" - powiedziała.

W środę wicepremier Janusz Piechociński ma przedstawić nowe rozwiązania dla osób, które wzięły kredyty hipoteczne we frankach. 

>>> Czytaj też: Frank zaboli nie tylko kredytobiorców. Budżet państwa też dopłaci

"Te rozwiązania, o których będzie mówił pan premier Piechociński, łącznie najprawdopodobniej z przewalutowaniem, będą pewnie znane pod koniec tygodnia" - powiedziała premier.

Ewa Kopacz mówiła też, że może zwrócić się do dyrektora KNF i szefa UOKiK-u "o nadzór prawidłowej reakcji ze strony banków" dotyczącej sytuacji frankowiczów.

Podkreśliła przy tym, że są to dwie niezależne instytucje. 

>>> Polecamy: Kredyt jest jak granie na giełdzie. Frankowicze to spekulanci

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj