Rosja pomoże Egiptowi w budowie pierwszej elektrowni atomowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lutego 2015, 17:36
Egipt stawia na energię atomową i wzmacnia więzi z Rosją. Prezydent kraju Abdel-Fattah el-Sisi porozumiał się z goszczącym w Kairze Władimirem Putinem w sprawie wybudowania pierwszej siłowni jądrowej.

Elektrownia ma powstać w mieście El-Dabaa na północy kraju. Egipskie władze będą w tej sprawie współpracować z Rosjanami, ale szczegóły nie są jeszcze znane. Na konferencji prasowej prezydent Abdel-Fattah el-Sisi zapowiedział również, że jego kraj wzmocni więzi militarne z Moskwą.

Prezydent Rosji Władimir Putin odwiedził Egipt po raz pierwszy od 10 lat. Zdaniem komentatorów jest to próba pokazania, że mimo międzynarodowej izolacji związanej z wojną na Ukrainie, jego kraj jest w stanie znajdować nowych sojuszników.

>>> Czytaj też:  Exxon i Statoil zrywają współpracę z Rosją. Moskwie zabraknie surowców?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj